Kubica: Efekt ciężkiej pracy

"Blisko pole postion byłem już podczas Grand Prix Australii. Tam jednak się nie udało" - powiedział Robert Kubica na konferencji prasowej po kwalifikacjach do Grand Prix Bahrajnu. Polak po raz pierwszy w historii wystartuje do wyścigu Formuły 1 z pierwszego pola.

"Cieszę się, że nasza ciężka praca przyniosła efekty w Bahrajnie." - dodał zadowolony Kubica.

Reklama

"Jak się czuje Polak, który po raz pierwszy w historii wywalczył pole position? Tak samo, jakbym startował z trzeciego czy szóstego miejsca. Za pole position punktów się nie dostaje, ale oczywiście lepiej jest startować z pierwszego miejsca. W niedzielę podczas wyścigu będzie ciężko, ale będziemy walczyć" - stwierdził Kubica, który podkreślił dobre ustawienie bolidu.

"Przygotowanie samochodu jest bardzo ważne, z czym w ubiegłym roku były kłopoty" - zaznaczył krakowianin.

"Miejmy nadzieję, że wystartuję dobrze. Będzie ciasno. Felipe Massa po dwóch nieudanych dla niego wyścigach na początku sezonu będzie chciał wreszcie zdobyć punkty i chyba nie będzie bardzo ryzykował" - podkreślił polski kierowca.

Formuła 1 na gorąco!

Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix | Robert Kubica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje