GP Europy wstrzymana z powodu deszczu

W wyniku ulewnych opadów deszczu i chaosu jaki wywołał na niemieckim torze Nuerburgring wstrzymano po czterech okrążeniach wyścig o Grand Prix Europy, dziesiątą z 17 eliminacji mistrzostw świata Formuły 1.

Wyścig został wznowiony o 14.35 i nastąpiło to za samochodem bezpieczeństwa.

Reklama

Podczas startu ogromnego pecha miał Robert Kubica (BMW Sauber). Polak, który wyruszył z trzeciej linii, szybko przesunął się na czwarte miejsce, ale został potrącony przez kolegę z zespołu Niemca Nicka Heidfelda. Obaj stracili wysokie pozycje spadając na koniec stawki. Na szczęście dla Kubicy, zanim wyścig został wstrzymany, zdołał się on przesunąć w górę i do powtórnego startu przystąpił z 11. pozycji.

Na prowadzeniu znajduje się nieoczekiwanie Niemiec Markus Winkelhock z teamu Spyker, który w niedzielę debiutuje w Formule 1. Stawkę zamyka, na 17. miejscu, Brytyjczyk Lewis Hamilton, aktualny lider klasyfikacji mistrzostw świata.

W wyścigu nie biorą już udziału: Niemcy Nico Rosberg (Williams- Toyota) i Adrian Sutil (Spyker), Włoch Vitantonio Liuzzi (Toro Rosso-Ferrari), Brytyjczyk Jenson Button (Honda) oraz Amerykanin Scott Speed (Toro Rosso-Ferrari). Wszyscy uszkodzili bolidy wypadając z toru na trzecim okrążeniu.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wyścig | GP europy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje