• 1 .Borussia Dortmund (3 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 3 .Hertha Berlin (3 pkt.)
  • 4 .Schalke 04 Gelsenkirchen (3 pkt.)
  • 5 .Borussia M' Gladbach (3 pkt.)
  • 6 .Hamburger SV (3 pkt.)
  • 7 .Hannoverscher Sportverein 1896 (3 pkt.)
  • 8 .TSG Hoffenheim (3 pkt.)

Wielki pech wiejskiego teamu

Bayern Monachium szczęśliwie pokonał rewelacyjnego beniaminka Bundesligi Hoffenheim 2:1 w meczu otwierającym 16. kolejkę spotkań niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Mimo porażki "wieśniacy", jak pieszczotliwie nazywają ekipę z Hoffenheim utrzymali prowadzenie w tabeli.

Goście objęli prowadzenie w 49. minucie po golu niezawodnego Vedada Ibisevicia - to jego osiemnaste trafienie w tegorocznych rozgrywkach Bundesligi. Goście mieli kolejne okazje bramkowe (najlepszą Carlos Eduardo), ale to gospodarze zdobyli gola. W 60. minucie piłka trafiła pod nogi Philippa Lahma i obrońca mistrzów Niemiec ładnym strzałem umieścił ją w bramce rywali.

Reklama

Gdy wydawało się, że spotkanie na szczycie zakończy się podziałem punktów, Michael Rensing daleko wybił piłkę, ta przypadkowo trafiła do Luki Toniego po próbie wybicia przez Andreasa Ibertsbergera i włoski napastnik strzałem z bliska zdobył zwycięskiego gola.

Bayern Monachium - 1899 Hoffenheim 2:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Ibisević (49.), 1:1 Lahm (60.), 2:1 Toni (90 + 2.).

Żółte kartki: Ze Roberto, Rensing, Borowski (Bayern) oraz Ba, Obasi, Beck (Hoffenheim). Sędziował: Florian Meyer. Widzów: 69 000.

Dowiedz się więcej na temat: goście | Hoffenheim | Monachium | Bayern Monachium | pech

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje