• 1 .Borussia Dortmund (19 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (17 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (16 pkt.)
  • 4 .TSG Hoffenheim (15 pkt.)
  • 5 .Borussia M' Gladbach (14 pkt.)
  • 6 .Schalke 04 Gelsenkirchen (13 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (13 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (12 pkt.)

Robert Lewandowski wyjaśnił, dlaczego wyśmiał ranking Złotej Piłki

Robert Lewandowski w wywiadzie dla ESPN wyjaśnił, dlaczego w zeszłym roku wyśmiał plebiscyt Złotej Piłki. Polak zaznaczył ponadto, że to trofeum nigdy nie było jego pierwszorzędnym celem.

Bundesliga: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

W ubiegłym roku Lewandowski został sklasyfikowany na 16. miejscu wśród nominowanych do wygrania Złotej Piłki. Kiedy zobaczył, na jakiej lokacie go umieszczono, napisał na Twitterze po francusku "Le Cabaret", czyli "kabaret". Zapytany o to, co się mu nie podoba w systemie przyznawanie tej nagrody odpowiedział:

Reklama

- Nie wiem, dlaczego niektórzy zawodnicy są na 50., 5., czy 25. miejscu. Liczą się tylko trzy pierwsze miejsca. Dlatego w zeszłym roku byłem trochę, jakby to powiedzieć, zszokowany. Grasz dla Bayernu, jesteś w półfinale Ligi Mistrzów, strzelasz dużo goli w Bundeslidze, jesteś drugim najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów... Nie wiem, na którym miejscu byłem, ale to było trochę śmieszne.

"Lewy" podkreślał także, że dla niego ważniejsze jest osiąganie sukcesów z Bayernem, zwłaszcza w Lidze Mistrzów, niż zdobycie Złotej Piłki.

Polak odniósł się także do eliminacji mistrzostw świata i awansu Polski na mundial w Rosji. Jak ocenia nasze szanse?

- Ciężko powiedzieć. Polska ma teraz świetny zespół, z dobrymi zawodnikami. Czasami gramy bardzo dobrze i mamy wielki potencjał, ale zdajemy sobie sprawę, że wiele rzeczy możemy zrobić lepiej.  Zobaczymy, kogo wylosujemy w grupie. Na mistrzostwach świata nigdy nic nie wiadomo. Każdy mecz jest kluczowy - powiedział kapitan "Biało-Czerwonych".

Polak tuż po awansie na mundial obronił tytuł licencjata. Żeby tego dokonać potrzebował 10 lat. W wywiadzie wytłumaczył, dlaczego zajęło mu to aż tyle czasu.

- Zacząłem 10 lat temu, zaraz po liceum. Po pierwszym roku nie miałem jednak zbyt dużo czasu, żeby studiować, dlatego tyle mi to zajęło. Moja mama cały czas mi jednak powtarzała "Jeśli możesz to zrobić, to postaraj się to skończyć". Wiedziałem, że jeśli wezmę się za to krok po kroku, dam radę. Strasznie się z tego cieszę, bo kiedyś będę mógł powiedzieć moim dzieciom, że tata nie grał tylko w piłkę, ale też osiągnął coś takiego  - przyznał "Lewy".

Dla napastnika Bayernu ten sezon zaczął się znakomicie. W Bundeslidze jego drużyna ma chwilowe problemy, ale on sam awansował z reprezentacją na mundial, został najskuteczniejszym strzelcem eliminacji i do tego obronił tytuł licencjata. 

AK

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium | Złota Piłka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama