• 1 .Borussia Dortmund (13 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 3 .TSG Hoffenheim (11 pkt.)
  • 4 .Hannover 96 (11 pkt.)
  • 5 .FC Augsburg (10 pkt.)
  • 6 .Schalke 04 Gelsenkirchen (9 pkt.)
  • 7 .Borussia M' Gladbach (8 pkt.)
  • 8 .Hertha Berlin (8 pkt.)

Bundesliga. Bayern Monachium - Bayer Leverkusen 3-1 w 1. kolejce

Bayern Monachium na inaugurację Bundesligi pokonał Bayer Leverkusen 3-1. Bramkę z rzutu karnego zdobył Robert Lewandowski.

Zainaugurowała Bundesliga, zainaugurował system VAR, a dzięki temu strzelanie zainaugurował Robert Lewandowski. Polak zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie, ale nie byłoby jej, gdyby nie system powtórek, który właśnie w piątkowy wieczór zadebiutował w Bundeslidze.

Bayern zaczął marsz po obronę mistrzostwa Niemiec. Pierwszym rywalem był Bayer Leverkusen, 12. drużyna poprzedniego sezonu.

Reklama

Od początku spotkanie zaatakował Bayern, ale rywale nie dopuszczali Bawarczyków do strzału.

W 5. minucie Lewandowski zgrał piłkę do Tolisso, ale jego strzał odbił bramkarz. 

W 9. minucie było już jednak 1-0 dla Bayernu! Rudy dośrodkował z rzutu wolnego, a Suele z siedmiu metrów zmieścił piłkę głową w długim rogu.


Szybko przyszła odpowiedź Bayeru. Najpierw Bellarabi przegrał sytuację sam na sam z Ulreichem, a dobitka Henrichsa została zblokowana.

W 19. minucie było już 2-0! Po rzucie rożnym Vidal zagrał do Tolisso, a ten głową skierował piłkę do niemal pustej bramki. 

Za moment znów okazję mieli goście, ale tym razem Volland przegrał pojedynek sam na sam z Ulreichem.

W 23. minucie powinna być kolejna bramka dla Bawarczyków, ale piłka po uderzeniu Tolisso trafiła w słupek!

Za chwilę pogubili się obrońcy Bayeru, ale Bayern zrobił to samo i w efekcie stracił szansę na trzecią bramkę.

W 37. minucie sytuację mieli goście, ale Bellarabi zza pola karnego uderzył nad poprzeczką.

Mocno rozpadało się w Monachium. Mimo krytych trybun, kibice z pierwszych rzędów uciekają ze swoich miejsc.

Sędzie zakończył pierwszą połowę przy ogromnej ulewie.

Organizatorzy właśnie poinformowali, że z powodów opadów deszczu druga część zacznie się 10 minut później.

Deszcze niewiele zelżał, ale mimo to zawodnicy wyszli na drugą połowę.

Już w 47. minucie Bellarabi postraszył Bayern, ale jego strzał minął bramkę.

Za moment świetną okazję miał Volland, ale zwlekał i nie zdołał oddać strzału.

W 51. minucie po raz pierwszy w sezonie przydał się system VAR. I to przydał się... Lewandowskiemu!

Polak został powalony w polu karnym, ale arbiter główny tego nie zauważył. Zmienił decyzję dopiero po skorzystaniu z systemu VAR i wskazał na "11".

Do piłki podszedł Lewandowski i było 3-0.


Bayer jest fatalnie nieskuteczny. W 56. minucie obok bramki kopnął Brandt.

Chwilę później goście przeszli już samych siebie. Ullreich najpierw wygrał kolejne sam na sam, a następnie odbił dobitkę z kilku metrów!

W 65. minucie Bayer w końcu dopiął dwego. Brandt wyłożył piłkę Mehmediemu, a ten z 15 metrów huknął pod poprzeczkę i było 3-1!

Sześć minut później goście mogli zdobyć kontaktowego gola, ale Kohr z pięciu metrów nie trafił w bramkę!

W 78. minucie w pole karne Bayeru wpadł Lewandowski, huknął lewą nogą, ale w boczną siatkę.

Siedem minut później zakotłowało się w polu karnym gości, Lewandowski był blisko, ale nie zdołał dojść do strzału.

Za chwilę Lewandowski wpadł w pole karne, miał dobrą sytuację, ale uderzył trzy metry obok bramki.

PJ

Bayern Monachium - Bayer Leverkusen 3-1 (2-0)

Bramka: Suele (9.), Tolisso (19.). Lewandowski (53. z rzutu karnego) - Mehmedi (65.).


Raport meczowy - TUTAJ!

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Robert Lewandowski | Bayer Leverkusen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje