• 1 .Bayern Monachium (42 pkt.)
  • 2 .Rasen Ballsport Leipzig (39 pkt.)
  • 3 .TSG Hoffenheim (31 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 5 .Hertha Berlin (30 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (29 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (26 pkt.)
  • 8 .Bayer 04 Leverkusen (24 pkt.)

Borussia przegrała z Eintrachtem 0-1, rekordu nie będzie

Borussii Dortmund nie udało się zostać najlepszą w historii drużyną rundy jesiennej niemieckiej ekstraklasy. W ostatniej tegorocznej kolejce przegrała we Frankfurcie nad Menem z Eintrachtem 0-1 i na półmetku sezonu ma 43 pkt. Pięć lat temu Bayern Monachium zdobył 44.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Ekipa z Dortmundu zdominowała jesienne rozgrywki Bundesligi. Ustanowiła ligowe rekordy wygrywając osiem kolejnych spotkań wyjazdowych i nie przegrywając 15 meczów z rzędu. Do osiągnięcia największej w historii liczby punktów w rundzie potrzebowała zwycięstwa we Frankfurcie, ale przegrała 0-1.

Jedynego gola zdobył w 87. minucie Grek Theofanis Gekas, który z dorobkiem 14 trafień otwiera klasyfikację strzelców niemieckiej ekstraklasy.

Cały mecz w barwach Borussii rozegrał Łukasz Piszczek, a Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski pojawili się na boisku w drugiej połowie, odpowiednio w 64. i 73. minucie gry.

Dortmundczycy przegrali w rundzie dwa spotkania - pierwsze (22 sierpnia z Bayerem Leverkusen 0-2) i ... ostatnie. We Frankfurcie po raz pierwszy w sezonie stracili punkty w roli gości.

- Nie uważam, byśmy zasłużyli na porażkę, ale futbol często bywa niesprawiedliwy. Chwilę przed stratą gola świetną okazję miał Lucas Barrios, ale ją zmarnował. I to się zemściło - powiedział trener Borussii Juergen Klopp i dodał: - Dziś wszyscy jesteśmy trochę smutni, bo chcieliśmy osiągnąć historyczny sukces, ale jak jutro spokojnie wszystko przeanalizujemy, to stwierdzimy, że i tak dokonaliśmy wiele.

- Za nami świetna runda. I jedna porażka nie może zmienić takiej oceny - przyznał bramkarz BVB Roman Weidenfeller.

Borussia ma obecnie 10 punktów przewagi nad FSV Mainz (4-2 z St. Pauli) oraz 11 nad Bayerem Leverkusen, który w niedzielę podejmie SC Freiburg.

Na innych stadionach uwagi zwróciły dwa wydarzenia: hat-trick Hiszpana Raula Gonzaleza, który poprowadził Schalke 04 Gelsenkirchen do zwycięstwa 3-0 nad FC Koeln oraz gol dla FC Kaiserslautern Chorwata Srdjana Lakicia w 23. sekundzie spotkania z Werderem Brema.

33-letni Raul, "od zawsze" związany z Realem Madryt, w lecie trafił do Schalke. W sobotę zdobył siódmą, ósmą i dziewiątą bramkę w Bundeslidze i jest najlepszym strzelcem zespołu. Ekipa z Zagłębia Ruhry, która niedawno była w strefie spadkowej, wygrała trzeci mecz z rzędu i awansowała na 10. lokatę.

Lakic to jedno z odkryć jesienie w niemieckiej ekstraklasie. Zdobył łącznie 11 goli. Sobotni był jednym z najszybszych w historii rozgrywek. Według oficjalnych statystyk Bundesligi, najlepsi w tym względzie są ex aequo Brazylijczyk Giovane Elber i Ulf Kirsten, którzy na trafienie do siatki potrzebowali po 11 sekund. Oprócz nich szybszych od Lakica było jeszcze dwóch zawodników: Paul Freier i Dirk Zander.

Jeszcze szybciej na niemieckich boiskach zdobył gola Benjamin Siegert, który jesienią 2007 roku w meczu drugiej ligi SV Wehen Wiesbaden - SpVgg Greuther Furth uczynił to po ośmiu sekundach.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje