Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Bayern Monachium zremisował z Borussią Dortmund 1-1 w hicie jesieni piłkarskiej Bundesligi, w czym ogromny udział miał Roman Weidenfeller. Bramkarz mistrzów Niemiec fantastycznymi interwencjami, zwłaszcza w ostatnich minutach, zapracował na miano bohatera meczu.

Zdjęcie

Łukasz Piszczek w starciu z Franckiem Riberym z Bayernu (u dołu) /PAP/EPA
Łukasz Piszczek w starciu z Franckiem Riberym z Bayernu (u dołu)
/PAP/EPA

Kliknij, aby zobaczyć zapis relacji na żywo z meczu Bayern - Borussia

Tutaj znajdziesz relację w wersji mobilnej

Reklama

Mistrzowie Niemiec przyjeżdżając do Monachium tracili już 11 punktów do lidera, a porażka w hicie mogła przekreślić ich szanse na obronę tytułu. Borussia rozpoczęła defensywnie i nawet po przetrwaniu pierwszego szturmu rywali, nie ryzykowała i w akcje ofensywne włączało się maksymalnie czterech piłkarzy.

Bawarczycy dłużej rozgrywali piłkę, ale także unikali ryzykownych zagrań w obawie przed kontrą rywali. Mecz więc nie porywał. Sporo było strat, niedokładnych zagrań, a na pierwszą rzeczywiście groźną okazję bramkową trzeba było czekać aż do 44. minuty. Mats Hummels rozbił kontrę Bayernu, piłka trafiła na czystą pozycję do Marco Reusa, lecz gospodarzy uratował Manuel Neuer.

Bayern grał już wtedy bez Holgera Badstubera, który w 36. minucie pechowo nabawił się urazu i boisko opuścił na noszach. Niestety, okazało się, że zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie i wróci do gry najwcześniej za pół roku.

W 53. minucie Borussia szybko rozegrała rzut wolny, czym zaskoczyła rywali, Hummels dostał podanie na 11. metr, ale mając przed sobą tylko bramkarza, źle trafił w piłkę. To była najlepsza okazja dortmundczyków spośród trzech-czterech, jakie wypracowali pomiędzy 53. a 57. minutą. Bayern odpowiedział jedynie niezbyt groźnym strzałem Mandżukicia.

Bundesliga: Mainz Polanskiego lepsze od Hannoveru Sobiecha

Zespół FSV Mainz, w składzie z Eugenem Polanskim, pokonał 2-1 Hannover 96, którego piłkarzem jest Artur Sobiech, w meczu 15. kolejki ekstraklasy Niemiec. Pierwszy z nich rozegrał cały mecz i asystował przy drugim golu, a drugi wszedł na boisko w 88. minucie. czytaj więcej

Od 63. minuty coraz groźniej zaczął atakować lider Bundesligi. Sześć minut później Thomas Mueller zgrał Kroosowi piłkę po dalekim prostopadłym podaniu, ten ograł Suboticia i pięknym technicznym strzałem w długi róg z linii pola karnego nie dał szans Weidenfellerowi.

W 73. minucie Jerome Boateng zablokował w polu karnym strzał Jakuba Błaszczykowskiego. Tuż po tym, jak polski napastnik opuścił boisko, piłka dośrodkowana z rzutu rożnego w zamieszaniu podbramkowym trafiła pod nogi Goetzego, a ten nie zmarnował okazji.

W 85. minucie Mueller miał świetną okazję, ale nie trafił w bramkę, a po chwili BVB uratował Weidenfeller broniąc strzał Kroosa. Bayern do końca atakował, ale bohaterem ostatnich minut był Weidenfeller, który fantastycznie obronił groźne strzały Muellera i Javiego Martineza.

Ekipa z Bawarii wciąż jest liderem Bundesligi z 8-punktową przewagą nad drugim Bayerem Leverkusen. "Aptekarze" wygrali swój sobotni mecz z FC Nuernberg 1-0 i powiększyli przewagę nad trzecią w tabeli Borussią Dortmund do trzech punktów.

Bayern Monachium - Borussia Dortmund 1-1. Galeria

liczba zdjęć: 13

Bayern Monachium - Borussia Dortmund 1-1 (0-0)

Bramki: 1-0 Toni Kroos (67.), 1-1 Mario Goetze (74.)

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Artykuł pochodzi z kategorii: Bundesliga