"Złoty Chłopiec" znowu mistrzem świata

W pojedynku o tytuł mistrza świata WBC w wadze do 154 funtów, 33-letni Oscar de la Hoya (38-4, 30 KO) z łatwością pokonał przez nokaut w 1.25 min szóstej rundy Ricardo Mayorgę (28-6, 23 KO).

Dla de la Hoi, który rozpoczął karierę od zdobycia w 1992 złotego medalu olimpijskiego był to już dziesiąty tytuł zawodowego mistrza świata zdobyty w sześciu kategoriach wagowych. Za swoją, jak twierdzi mistrz świata przedostatnia walkę, de la Hoya otrzymał przynajmniej (bez doliczania procentów z pay-per-view) 8 mln dolarów, a jego rywal milion.

Reklama

Przed dwoma laty Ricarda "Matadora" Mayorgę otaczał mit kogoś, kto spędza wolny czas pijąc piwo i paląc cygara, a potem wychodzi na ring i nokautuje. Tak było kiedyś, bo w ostatnich walkach "Matador" nie tylko nie zanotował choćby jednego nokautu, ale dwie z nich przegrał, a dwie pozostałe wygrał bardziej dzięki pomocy sędziów niż swoim pięściom. - Oscar będzie się z nim bawił - twierdził trener de la Hoi, Floyd Mayweather sr - Czasami sam mam ochotę napieprzyć mu tylko dlatego, żeby pokazać kibicom, że Mayorga nie jest nic warty. Mam 53 lata, ale gwarantuję, że gdybym wyszedł na ring na trzy rundy, to Mayorga by mnie nawet nie dotknął. Czy jemu się naprawdę wydaje, że może COKOLWIEK zrobić, po tym, jak de la Hoya przez dwa miesiące nie wychodził z sali treningowej? Słowa Mayweathera sr, ojca niepokonanego Floyda Mayweathera jr potwierdziły się na ringu w kasyna MGM w Las Vegas prawie co do słowa...

1 runda

Mayorga rozpoczyna od swoich zamachowych ciosów, które o przynajmniej 20 centymetrów mijają głowę de la Hoi. Oscat trafia lewym prostym w korpus Matadora i lewym sierpowym posyła go na deski! Mayorga szybko się podnosi i znowu zadaje niekontrolowane ciosy. Kolejny lewy sierpowy de la Hoi dochodzi celu. Runda dla de la Hoi.

2 runda

De la Hoya spokojnie czeka na ataki Mayorgi, który trafia swój pierwszy znaczący cios, kiedy jego prawy dochodzi celu. De la Hoya czeka na okazję do kontrataku i wreszcie jego kombinacja dochodzi celu. Runda dla de la Hoi.

3 runda

Ponownie niekontrolowane ciosy zamachowe Mayorgi i ponownie de la Hoya nie daje się zbić z planu walki i jak tego chce rywal wdać się w bijatykę Widać, że Mayorga zdaje sobie sprawę, że może tę walkę wygrać tylko przez nokaut. Lewy prosty "Złotego Chłopca", chwilę później cios podbródkowy i prawy prosty też dochodzą celu. Mayorga odpowiada prawym podbródkowy, ale końcówka rundy ponownie należy do jego rywala. Runda dla de la Hoi.

4 runda

De la Hoya blokuje większość zadawanych przez Mayorgę ciosów, ale "Matadorowi" udaje się wreszcie trafić przeciwnika lewym sierpowym. Mayorga zaczyna dostrzegać, że de la Hoya łatwo wyłapuje jego chaotyczne ciosy i zaczyna lepiej przygotowywać ataki. Na niewiele się to zdaje ? w ostatnich 25 sekundach rundy cztery ciosy de la Hoi dochodzą celu. Runda dla de la Hoi.

5 runda

Trzy ciosy Mayorgi Oscar z łatwością wyłapuje na rękawice. Szybko odpowiada podwójnym lewym prostym i zaczyna przyspieszać tempo walki. Głowy Mayorgi dochodzi jedna kombinacja uderzeń, po chwili dwa kolejne ciosy - prawy prosty i lewy sierpowy - też trafiają w głowę pięściarza z Nikaragui. De la Hoya, jak zresztą zapowiadał przed walką jego trener, zaczyna się bawić z Mayorgą. Runda dla de la Hoi.

6 runda

De la Hoya zaczyna "ustawiać" sobie rywala lewym prostym, ale Mayorga idzie do przodu i trafia go prawym prostym. Natychmiastowy kontratak de la Hoi seria uderzeń po których Mayorga po raz drugi pada na deski ringu. Mayorga wstaje, ale po dwóch kolejnych ciosach ponownie pada ring. Nokaut! Sędzia kończy pojedynek w 1.25 min szóstej rundy.

Przemysław Garczarczyk

Zobacz galerię z walki de la Hoya - Mayorga

Dowiedz się więcej na temat: Oscary | Nokaut | ring | ciosy | "Mistrz" | złoty | de la hoya | mistrz świata

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje