Zagrożona walka Gołoty

Jak informuje korespondent "Przeglądu Sportowego" jest wielce prawdopodobne, że zaplanowana na 10 lipca rewanżowa walka Andrzeja Gołoty z Chrisem Byrem nie odbędzie się.

Pojawił się za to nowy termin - 7 sierpnia, ale nie wiadomo, czy Byrd zgodzi się na tę walkę, gdyż wciąż nie podpisał kontraktu.

Reklama

Byrd chce otrzymać za walkę 2 miliony dolarów, a jego promotor Don King oferuje jedynie 1,2 miliona. "Za te pieniądze to ja mogę walczyć z Jameelem McClinem, a nie z Gołotą." - powiedział amerykański bokser. Walką z MaClinem nie jest zainteresowany King.

Drugim powodem rezygnacji z pierwszego terminu walki jest też fakt, że w lipcu (31) już jedna walka z systemie pay-per-view będzie pokazywana, a wielu nie stać na zapłacenie po 50 dolarów za każdą walkę w jednym miesiącu.

Trzeci powód to kontuzja Andrzeja Gołoty. "Mogę walczyć 10 lipca, nie ma problemu. Wątpię by King zapłacił Byrdowi 2 miliony" - komentuje Gołota.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: zagrożeni

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje