Włodarczyk chce wygrać dla żony i dziecka

15 maja na gali "Wojak Boxing Night" w Gdyni Krzysztof Włodarczyk będzie miał okazję zrewanżować się Giacobbe Fragomeniemu za zakończony punktowym remisem pojedynek z maja zeszłego roku. Stawką boju będzie tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej prestiżowej federacji WBC.

- Możecie się spodziewać innego Krzyśka, który nie dopuści do tego, co było w tamtej walce - zapowiada "Diablo" w rozmowie z serwisem ringpolska.pl.

Reklama

- Dałem sobie wtedy narzucić styl Giacobbe, który idzie cały czas do przodu i "zapycha" seriami ciosów. Już od stycznia "układam" sobie plan na tę walkę. Układam sobie w głowie, co zrobić, by ten pas został w Polsce. Chcę go wygrać dla mojej żony, dla mojego dziecka - żeby oni mieli lepiej.

Zapytany o taktykę na rewanż z Włochem Włodarczyk odpowiada:

- Na pewno nie będę stał, ciosy długie będę mieszał z półdystansem i wychodził poza jego dystans. Wydaje mi się, że to jest zawodnik, który nawet jeśli narzuci swoje tempo, to nie przeskoczy pewnej bariery.

Bilety na łódzką galę dostępne są w sprzedaży internetowej na stronach eventim.pl, ticketpro.pl i ebilet.pl.

Zobacz migawkę z treningu "Diablo" Włodarczyka

Informacja prasowa/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Włodarczyk | żona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje