Wałujew rywalem Kliczki? Walka mogłaby się odbyć w Kijowie

Witalij Kliczko w ostatniej obronie pasa WBC wagi ciężkiej pokonał przez techniczny nokaut w 10. rundzie Tomasza Adamka. W przyszłym roku jego rywalem może być Nikołaj Wałujew.

Aleksander Krasjuk, dyrektor ukraińskiego oddziału, należącej do braci Kliczków, grupy promotorskiej K2, powiedział, że mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Witalij Kliczko (43-2, 40 KO), może w przyszłym roku stoczyć pojedynek na stadionie "Olimpijskim" w Kijowie. Zdaniem Krasjuka prawdopodobnym rywalem starszego z ukraińskich braci będzie nieco zapomniany były mistrz świata WBA, Rosjanin Nikołaj Wałujew (50-2, 34 KO).

Reklama

- Rywalem Witalija będzie najprawdopodobniej Nikołaj Wałujew - informuje Ukrainiec. - To oczywiste, że Kliczko nigdzie nie będzie miał tak wspaniałego dopingu jak we własnym domu, więc od dawna jego marzeniem jest walka w Kijowie.

Stadion Olimpijski w Kijowie, który będzie jedną z aren przyszłorocznych piłkarskich mistrzostw Europy, może pomieścić aż 70 000 widzów. Po ostatniej przebudowie idealnie nadaje się na zorganizowanie tam wielkiej gali bokserskiej. Kiedy zatem możliwa byłaby walka Kliczki z Wałujewem?

- Być może jeszcze przed mistrzostwami Europy, ale nie wykluczamy, że nieco później - asekuruje się nieco Krasjuk.

Podobno niezależnie od tego, czy "Rosyjski Gigant" (213 cm) zgodzi się na walkę z mistrzem świata WBC, negocjacje w sprawie organizacji w Kijowie gali z udziałem starszego z Kliczków (też wcale nie ułomka - 202 cm) już trwają.

Dowiedz się więcej na temat: WBC | Witalij Kliczko | Tomasz Adamek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje