Emanuel Steward, szkoleniowiec mistrza świata federacji IBF, IBO, WBA i WBO w wadze ciężkiej Władimira Kliczki (56-3, 49 KO) przekonuje, że jego podopieczny zakończy walkę z Jeanem Markiem Mormeckiem (36-4, 22 KO) efektownym nokautem.

Zdjęcie

Władimir Kliczko w starciu z Davidem Haye'em /AFP
Władimir Kliczko w starciu z Davidem Haye'em
/AFP
- Musimy przygotować się na zupełnie inny styl walki przeciwnika w porównaniu z ostatnim rywalem Władimira - Davidem Haye'em, z którym trzeba było bawić się w kotka i myszkę. Mormecka trenuje Kevin Rooney, który swego czasu pracował z Tysonem. Styl naszego rywala polega na świetnym balansie tułowia, pressingu oraz kombinacjach złożonych z wielu uderzeń - tłumaczy amerykański trener.

Steward zapowiada, że kibice doczekają się efektownego zakończenia pojedynku i nastąpi on wcześniej niż w końcowej fazie walki.

- W pierwszych rundach będzie trzeba się przyzwyczaić do stylu Mormecka. W czwartej, piątej odsłonie Władimir przejmie inicjatywę na dobre i zacznie trafiać rywala swoimi bombami. Tym razem nie będzie zwlekał z zakończeniem walki, jak miało to miejsce w poprzednich potyczkach - zapewnia szkoleniowiec.

Reklama

Do potyczki 35-letniego Kliczki ze starszym o cztery lata Francuzem dojdzie 3 marca na stadionie Esprit Arena w Dusseldorfie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Boks

Zobacz również

  • Koszykarze CSKA lepsi w pierwszym meczu o mistrzostwo Rosji

    W pierwszym meczu finału play off o mistrzostwo Rosji koszykarze CSKA Moskwa wygrali z innym zespołem ze stolicy - Chimki 81:62. Reprezentant Polski Thomas Kelati zdobył dla pokonanych pięć... więcej