Saleta w stanie śpiączki!

Przemysław Saleta trafił ponownie na oddział intensywnej terapii warszawskiego szpitala na Lindleya. Stacja TVN 24 podała, że stan sportowca się poprawia. Lekarze utrzymują go w śpiączce farmakologicznej - dowiedział się z kolei RMF FM. O 12 ma być podany komunikat o jego zdrowiu.

- Pan Saleta musiał być ponownie operowany z powodu krwawienia, po czym wystąpiła niewydolność oddechowa. Jednym z podejrzeń jest zatorowość płucna. W tej chwili leczymy go i czekamy na efekty leczenia - powiedział doktor Andrzej Chmura.

Reklama

Lekarz nie chce mówić o śpiączce; nie chce też odpowiedzieć na pytanie, czy życie sportowca jest zagrożone. Tłumaczy, że na udzielanie tych informacji nie godzi się rodzina Salety.

5 grudnia Saleta przeszedł operację usunięcia nerki. Bokser oddał ją swojej córce Nicole, która cierpi na niewydolność nerek i dotychczas skazana była na dializy. Od tego czasu Saleta przebywa w szpitalu. Dziś około godziny 13 trafił na intensywną terapię.

Przemysław Saleta ma 39 lat. Jest byłym mistrzem świata w kickboxingu, mistrzem Polski, mistrzem Europy i mistrzem interkontynentalnym w boksie.

TVN24.pl/RMF
Dowiedz się więcej na temat: TVN 24 | przemysław | Saleta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje