Manny Pacquiao kupił ferrari za 225 tys. dol.

Słynny filipiński bokser Manny Pacquiao, w oczekiwaniu na trzecią w karierze walkę z Meksykaninem Juanem Manuelem Marquezem, kupił nowe sportowe auto. Czerwone ferrari kosztowało 225 tysięcy dolarów (ponad 700 tys. złotych).

Pojedynek w obronie tytułu mistrza świata federacji WBO w wadze półśredniej Pacquiao stoczy 12 listopada w Las Vegas. Dwa tygodnie przed wejściem do ringu już tylko szlifuje formę, ale ma również czas na zwiedzanie amerykańskich salonów samochodowych.

Reklama

W jednym z nich Filipińczyk wypatrzył sportowy model włoskiej marki - Ferrari 458 Italia. Samochód z 4,5-litrowym silnikiem (570 koni mechanicznych) kosztował 225 tys. dol., ale za walkę z Marquezem "PacMan" otrzyma gwarantowane 20 milionów USD, a jego zyski jeszcze wzrosną za sprawą sprzedaży praw telewizyjnych.

33-letni Pacquiao, jedyny pięściarz, który zdobył tytuły czempiona w ośmiu różnych kategoriach, nigdy nie ukrywał motoryzacyjnej pasji. Po Filipinach jeździ najczęściej Porsche Cayenne, zaś po Stanach Zjednoczonych podróżuje Lincolnem Navigatorem lub Toyotą Landcruiser.

Na zawodowych ringach stoczył 58 walk, z których 53 wygrał, trzy przegrał, a dwie zremisował. Już dwa razy boksował w Las Vegas z pięć lat starszym Marquezem (53-5-1). W 2004 roku pojedynek zakończył się remisem, a cztery lata później niejednogłośnie na punkty zwyciężył Pacquiao. Za każdym razem stawką było mistrzostwo świata, odpowiednio w wagach piórkowej i junior lekkiej.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Manny Pacquiao | Ferrari | boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje