Koniec kariery Gołoty?

"Nikt nie chce ze mną walczyć, a ja jestem gotowy by wejść do ringu" - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego", Andrzej Gołota.

"Próbowaliśmy porozumieć się z Ruizem. Don King rozmawiał z ludźmi Witalija Kliczki. Oni nie chcą zmierzyć się ze mną. Moi ludzie rozmawiali z każdym z nich z osobna, ale nie są zainteresowani" - mówił bokser.

Reklama

Menedżer polskiego pięściarza, Ziggy Rozalski uważa, że taka sytuacja może mieć istotny wpływ na rezygnację Gołoty z zawodowego boksu.

"Zresztą ja już go od dawna namawiam do tego, by zrezygnował, a tym bardziej teraz, kiedy nikt nie chce się z nim zmierzyć" - stwierdził Rozalski.

Najbardziej prawdopodobnym kandydatem do walki z Gołotą jest na chwilę obecną, John Ruiz, mistrz świata federacji WBA.

"On nie ma tak wygórowanych wymagań finansowych jak Byrd. Walka z nim, to w tej chwili najbardziej prawdopodobne rozwiązanie, ale na razie nic jeszcze nie wiadomo. Musimy poczekać na rozmowę Ruiza z Kingiem" - dodał menedżer.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: koniec kariery

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje