Kliczko i Mormeck będą dążyć do nokautu

Mistrz świata WBO, IBF i IBO wagi ciężkiej, oraz superczempion WBA, Władimir Kliczko (56-3, 49 KO) i Jean-Marc Mormeck (38-4, 22 KO) spotkali się na konferencji prasowej, promującej ich walkę, do której dojdzie 10 grudnia w Duesseldorfie.

Ten pierwszy zapowiedział, że nie zamierza zbyt wiele dyskutować ze swoim rywalem i silić się na zbędne uprzejmości - jego celem jest po prostu znokautowanie Francuza.

Reklama

- Nie zamierzam dawać Mormeckowi jakiejkolwiek szansy w ringu - powiedział Ukrainiec. - Chcę pokazać mu jedynie, kto tu jest mistrzem. Powiedział, że mam szklana szczękę? Rozbiję go, zanim zdoła jej dotknąć. Drogi Jean-Marku, zrobię wszystko, by cie znokautować - zapowiedział mistrz świata.

Francuz, nie zważając na słowa młodszego z braci Kliczków, stwierdził, że szybko sobie z nim poradzi:

- W czasie swojej kariery zrealizowałem wszystkie cele, jakie sobie stawiałem - powiedział. - Niezłomnie dążyłem do zwycięstwa w każdej rundzie swoich walk. Teraz mam szansę zmierzyć się z Kliczką i zrobię wszystko, by go zniszczyć - zakończył Mormeck.

Dowiedz się więcej na temat: Władimir Kliczko | "Mistrz" | Jean-Marc Mormeck | mistrz świata

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje