Kliczce pomogły mokre pieluchy

Witalij Kliczko użył mokrych pieluszek swego synka, by złagodzić opuchliznę swych pięści po zwycięskiej walce bokserskiej na ringu o tytuł mistrza świata wersji WBC z Nigeryjczykiem Samuelem Peterem.

Ukraiński bokser profesjonalny wyznał to w wywiadzie dla berlińskiej gazety "Bild".

Reklama

Kliczko powiedział, że owinął pieluszkami ręce i bardzo mu to pomogło. "Dziecięcy mocz jest dobry, bo jest czysty, nie zawiera toksyn i nie pachnie brzydko" - zapewniał 37-letni Kliczko w "Bildzie", po odzyskaniu pasa mistrza świata organizacji WBC w sobotniej walce z Peterem. "Owinąłem sobie pięści mokrymi pieluszkami mojego trzyletniego synka Maksa. Pieluszki zatrzymują wilgoć i opuchlizna się zmniejsza" - powiedział mistrz świata, dodając, że pomysł z pieluszkami pochodzi od jego babci. Zasugerował, że jego przeciwnik z Nigerii też powinien wypróbować ten sposób łagodzenia opuchlizny.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: WBC | mokry | mistrz świata | Kliczko | pieluchy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje