Kell Brook ma poważne kłopoty z prawem

Niepokonany na zawodowych ringach Kell Brook (21-0, 14 KO) ma poważne kłopoty z prawem. 24-letni bokser pobił menedżera klubu nocnego, po tym jak ten nie chciał go wpuścić do damskiej toalety.

Menedżer klubu nocnego "Che" w Barnsley zainkasował cios na żebra, a potem krewki Kell przeniósł się wyżej, uderzając mocno na szczękę. 24-letni bokser został uznany przez sąd winnym pobicia.

Reklama

Kell Brook spotkał się w ringu z Krzysztofem Bieniasem (40-4, 16 KO) w marcu tego roku. "Kisiel" bronił wtedy tytułu interkontynentalnego federacji WBO kategorii półśredniej, niestety ulegając Brytyjczykowi.

Walkę przerwał sędzia wówczas sędzia w szóstej rundzie, choć decyzja wydawała się wówczas trochę przedwczesna.

Dowiedz się więcej na temat: bokser | kłopoty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama