Jerzy Kulej: Boję się przekrętu

W sobotę Tomasz Adamek będzie bronił tytułu mistrza świata wagi półciężkiej federacji WBC. Na ringu w Dusseldorfie Polak zmierzy się z Niemcem Thomasem Ulrichem

- Żaden szpieg się nie prześlizgnie - powiedział w "Super Expressie" trener Adamka Andrzej Gmitruk. Przez kilka minut trening polskiego boksera obserwowali niemieccy dziennikarze, ale później zostali wyproszeni z sali.

Reklama

W środę Adamek przeprowadzi zajęcia otwarte dla mediów. Jest to część kontraktu. - Przed każdą dużą walką tak jest. Ale takie zajęcia to raczej zabawa. Więcej będzie pozowania do zdjęć niż boksowania - stwierdził bokser.

- Sam się dziwię, że wcale się nie denerwuję przed walką. Ale mogę obiecać, że w sobotę już tak spokojnie nie będzie - dodał Adamek.

O wynik walki obawia się Jerzy Kulej. - Boję się przekrętu. W Niemczech oszukano setki bokserów. Nie chciałbym, żeby Tomek był następny. Musi się nastawić na prawdziwą wojnę - podkreślił Kulej.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek | Kulej | Jerzy Kulej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama