Gołota: Mogłem zrezygnować

Andrzej Gołota wciąż narzeka na ból ramienia. Podczas walki z Chrisem Byrdem o mistrzostwo federacji IBF, polskiemu bokserowi odnowiła się kontuzja.

- Można było zrezygnować w siódmej rundzie, kiedy zaczęły się problemy z ręką. Jednak do tego nie doszło. Podczas walki takiego bólu za bardzo się nie czuje. Zaczyna boleć dopiero potem - powiedział Andrzej Gołota w rozmowie z dziennikiem "Fakt".

Reklama

Andrew czuje się źle, ale jeszcze nie wiadomo, czy podda się operacji ramienia. O wszystkim ma zadecydować najbliższa wizyta u lekarza.

- Jestem wkurzony. Może będę musiał odpocząć miesiąc, może dwa. Teraz naprawdę nie wiem. Zobaczymy co powie lekarz - dodał Gołota.

Fakt
Dowiedz się więcej na temat: gołota

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje