"Diablo" Włodarczyk: Pojadę wygrać z Greenem, a i trochę pozwiedzam

Polecę do Australii obić buzię Danny'emu Greenowi, a przy okazji może trochę pozwiedzam, bo nigdy na antypodach nie byłem - przyznał Krzysztof Włodarczyk, który 30 listopada będzie bronił tytułu bokserskiego mistrza świata organizacji WBC.

- Przygotowania właściwie już rozpocząłem, trenuję raz w tygodniu, a od przyszłego tygodnia - dwukrotnie. Widziałem już nawet dwie walki Greena, w tym przegraną z Antonio Tarverem, ale na szczegółową analizę z trenerem przyjdzie jeszcze czas. Z pewnością Australijczyk jest typem ringowego agresora - powiedział Włodarczyk.

Reklama

30-letni "Diablo" Włodarczyk boksował już za granicą, ale ważną walkę stoczył poza Polską tylko jedną - w maju 2009 roku zremisował na punkty z Giacobbe Fragomenim, co przedłużyło panowanie Włocha w kategorii junior ciężkiej (rok później Polak odebrał mu pas federacji WBC).

- Ale było też kilka innych zagranicznych potyczek, w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych, dlatego nie można powiedzieć, że nie znam obcych ringów, choć oczywiście zdecydowanie częściej boksuję w roli gospodarza. Do Australii polecę obić buzię Greenowi, pokazać się z bardzo dobrej strony, chcę zatrzymać tytuł i wrócić zadowolony do podwarszawskiego Piaseczna, gdzie mieszkam. A przy okazji, może trochę pozwiedzam, zobaczę na żywo kangury, krokodyle - przyznał pięściarz grupy 12round Promotions.

Włodarczyk wróci na ring po ośmiu miesiącach, które minęły od słabego aczkolwiek zwycięskiego pojedynku z Portorykańczykiem Francisco Palaciosem w Bydgoszczy. W międzyczasie głośno było o kłopotach małżeńskich i przedawkowaniu leków antydepresyjnych przez sportowca.

- Kłopoty? Nie było żadnych kłopotów, jakieś lekkie zatrucie układu pokarmowego. Nie ma co wspominać, wszystko jest dobrze - "Diablo" Włodarczyk obraca w żart wydarzenia sprzed kilku tygodni.

- Najważniejsze, że znów będę boksował w obronie tytułu WBC. Green przegrał ostatnio z Tarverem, ale to nie ma znaczenia. Przecież np. Fragomeni też jest wysoko w rankingu, a nie rywalizował z nikim istotnym od kilkunastu miesięcy - dodał.

W zawodowej karierze Krzysztof Włodarczyk, były czempion organizacji IBF w kategorii junior ciężkiej, stoczył 48 pojedynków, z których 45 wygrał, dwa przegrał, a jeden zremisował. Green ma 38 lat, a na koncie 31 zwycięstw i cztery porażki. Wcześniej Australijczyk był mistrzem świata w wagach półciężkiej i junior półciężkiej (ale w wersji tymczasowej).

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: WBC | Krzysztof Włodarczyk | boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje