Czagajew wybiera się na Giewont

Uzbecki bokser wagi ciężkiej Rusłan Czagajew przygotowuje się w Zakopanem do pojedynku z Rosjaninem Nikołajem Wałujewem w obronie tytułu mistrzowskiego organizacji WBA.

Rusłan Czagajew przyjechał do Zakopanego po raz drugi. - Poprzednio byłem tutaj w sierpniu 2006 roku, przed walką z Johnem Ruizem, a ponieważ ten pobyt przyniósł zamierzone efekty czyli wygraną, postanowiłem przed swoją kolejną ważną walką tu właśnie trenować - powiedział Czagajew.

Reklama

Dodał, że treningi w górach są naprawdę ciężkie. - Zwłaszcza na podejściu, ale gdy wyjdzie się na szczyt, to wszystko mija i człowiek nabiera takiej pozytywnej energii.

- Byliśmy na Sarniej Skałce i na Kopieńcu, a mamy w planach Czarny Staw Gąsienicowy, Gęsią Szyję, może Kopę Kondracką. Rusłan bardzo chciałby wyjść na Giewont - powiedział opiekujący się Czagajewem podczas górskich wycieczek przewodnik tatrzański Maciej Mojżyszek.

- Plan treningowy to około trzygodzinne marszobiegi w góry, siłownia, basen i rower. Ten okres podnosi wytrzymałość i kondycję Rusłana - wyjaśnił Krzysztof Busch, masażysta opiekujący się uzbeckim bokserem.

Dodał, że po dwutygodniowym pobycie w Zakopanem wyjeżdżają do Hamburga, gdzie Czagajew będzie przygotowywał się pod względem technicznym do walki z Wałujewem. W ramach treningu będą prowadzone między innymi sparringi z Mariuszem Wachem z Krakowa.

Podczas pobytu w Zakopanem Rusłan Czagajew odżywia się ściśle według specjalnie dla niego opracowanej diety. - Nie jest to menu marzeń. Widać, że to Niemiec, a nie Polak układał menu bo nie ma w nim niestety żurku, pierogów i bigosu, które bardzo mi smakują" - żartował bokser. "Muszę niestety trochę zrzucić wagi przed walką majową - dodał Czagajew.

31 maja w Hamburgu Rusłan Czagajew stoczy walkę w obronie mistrzowskiego tytułu z Rosjaninem Nikołajem Wałujewem. - Myślę, że Wałujew będzie lepiej walczył niż w zeszłym roku. Wtedy wygrałem, teraz także jestem dobrze przygotowany. Ale w boksie, jak w każdym sporcie, wszystko może się zdarzyć - ocenił Czagajew.

Rusłan Czagajew jest aktualnym mistrzem świata WBA wagi ciężkiej. Tytuł zdobył 14 kwietnia ubiegłego roku pokonując właśnie Nikołaja Wałujewa. - Wałujew górował nade mną wzrostem o blisko 30 cm no i wagą - jest o 40 kg cięższy. Mimo to, po dwunastu rundach decyzją sędziów wygrałem ten pojedynek na punkty. No i zdobyłem pas mistrzowski - powiedział Uzbek.

Wzorem do naśladowania jest dla Czagajewa amerykański bokser Mike Tyson. - Sąd mój pseudonim "Biały Tyson". Moim marzeniem jest zmierzyć się i zwyciężyć z Władimirem Kliczko - dodał Uzbek.

Rusłan Czagajew urodził się 19 października 1978 w Andużan w Uzbekistanie. Boks zaczął trenować w wieku 13 lat. Jako amator reprezentował Uzbekistan na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie i Sydney. Ukoronowaniem jego kariery amatorskiej było zdobycie tytułu mistrza świata w wadze super ciężkiej, w 2001 roku w Belfaście. W tym samym roku Czagajew rozpoczął karierę zawodową. Łącznie stoczył 25 walk, 24 wygrał, w tym 17 przed czasem. Jedna walka zakończyła się remisem.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wba | Zakopane | bokser | Giewont | Rusłan Czagajew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje