Andrzej Fonfara będzie walczył o mistrzowski pas

Andrzej Fonfara (22-2, 12 KO) który odniósł ostatnio największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, pewnie pokonując na punkty w Chicago byłego mistrza świata wagi półciężkiej Glena Johnsona (51-17-2, 35 KO), stanie do walki o pas mistrza świata federacji IBO. Dokładnie 16 listopada w UIC Pavilion w Chicago "Andrew" zmierzy się z Tommym Karpencym (21-3-1, 14 KO).

Amerykanin w ostatniej walce przegrał na punkty z czempionem WBO Nathanem Cleverlym. Pierwotnie pas IBO miał być stawką pojedynku Tavorisa Clouda z Jeanem Pascalem, ale Kanadyjczyk doznał kontuzji i pojedynek ten przesunięto z 11 sierpnia na październik.
 
"Już pół roku temu rozpoczęliśmy rozmowy z federacją IBO ale dostaliśmy informacje że pas obecnie czeka na najbliższą walkę Jeana Pascala. Jednocześnie zapewniono nas, że Andrzej jest drugi w kolejce. W związku z kontuzją Jeana Pascala federacja IBO straciła cierpliwość i postanowiła dać szanse właśnie Andrzejowi. Prywatnie wiem, że ostatnia wygrana Andrzeja z Glenem Johnsonem zrobiła na władzach IBO duże wrażenie i postanowili dłużej już nie czekać na Jeana Pascala. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale obecnie rozmawiamy z kilkoma stacjami telewizyjnymi (w tym jedną czołową amerykańską telewizją), które są wstępnie zainteresowane pokazaniem tej walki" - powiedział promujący Fonfarę Dominic Pescoli.
 
"Negocjacje z federacją IBO zaczęły się niedługo po walce Andrzeja z Glenem, ale dopiero teraz udało się dograć wszystkie sprawy i podpisać niezbędne kontrakty. Mieliśmy kilku oponentów do wyboru, rozmawialiśmy m.in. z Allanem Greenem czy Yusafem Mackiem, ale albo stawiali zaporowe stawki za walkę albo na takich rywali nie zgadzała się federacja bądź telewizja. Dziś Andrzejowi naprawdę nie łatwo znaleźć rywala, który zgodziłby się z nim stanąć do ringu. Tommy Karpency to 26-letni młody wilk, który na 21 wygranych walk , 14 wygrał przez KO, także ma czym uderzyć i do tej pory nigdy nie przegrał przez KO. Nawet z mistrzem świata WBO stoczył zacięty pojedynek, który przegrał na punkty. W przypadku wygranej chcielibyśmy doprowadzić do walki z jednym z aktualnych mistrzów świata federacji WBC, WBO, WBA lub IBF - powiedział Marek Fonfara, menedżer i brat Andrzeja.
 
Aktualnym posiadaczami pasów mistrza świata IBO są m.in. są Władimir Kliczko w wadze ciężkiej, a także w wadze średniej dobrze znany polskim kibicom Giennadij Gołowkin, który wygrał ostatnio z Grzegorzem Proksą. W przeszłości mistrzami świata tej federacji były takie bokserskie legendy jak Lennox Lewis, Roy Jones Junior, Floyd Mayweather Junior czy Manny Pacquiao. Wśród Polaków posiadaczem tego pasa był jedynie Tomasz Adamek, który wywalczył tytuł w 2007 roku w wadze junior ciężkiej.

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Fonfara

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje