Adamek powalczy w świątyni boksu

W najsłynniejszej, nie tylko bokserskiej, ale sportowej hali świata, nowojorskiej Madison Square Garden, Tomasz Adamek (30-0, 21 KO) 7 października bronić będzie pasa mistrza świata World Boxing Council w rewanżowym pojedynku z Australijczykiem Paulem Briggsem (25-2, 18 KO).

Obok pojedynku Adamek - Briggs, główną walką wieczoru będzie pojedynek o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej World Boxing Association pomiędzy debiutującym na amerykańskim ringu Rosjaninem Nikolajem Walujewem (44-0, 32 KO) i nowojorczykiem Montem Barrettem (31-4, 17 KO).

Reklama

- Praktycznie wszystkie przeszkody zostały już pokonane. Odłożyłem na bok prawny spór z Adamkiem i doprowadziłem do tego, że walczy o tytuł mistrza świata w najsłynniejszej sali świata i będzie pokazywany przez najbardziej znaną telewizje w Ameryce, z którą zaczynałem pokazywać mistrzowskie walki przed ponad 30 laty. Pracuję nad tym, by występ Adamka w Nowym Jorku nie był jedyną niespodzianka dla mieszkającej tam Polonii. Jeszcze jednak za wcześnie, bym mógł mówić o konkretach - powiedział INTERIA.PL Don King.

Decyzja o walce w Madison Square Garden zapadła kilka dni po 10. rocznicy pojedynku pierwszego Polaka, który w MSG walczył o tytuł mistrza świata - pierwszej walce Andrzej Gołoty z Riddickiem Bowe, która odbyła się dokładnie 11 lipca 1996 roku. W pierwotnej wersji zarówno walka Polaka, jak prezentacja amerykańskiej widowni Walujewa w pojedynku z Barrettem (stoczył nudną walkę w Chicago z Hasimem Rahmanem, kiedy nie doszło do walki Gołota - Saleta) miała nastąpić tydzień później, ale kolidowała z interesami odpowiadającego za niemiecką promocję Walujewa Wilfrieda Sauerlanda oraz pokazującej pojedynek Walujewa niemieckiej stacji telewizyjnej ARD. Dla szefów HBO Sports było to jednak tak ważne wydarzenie, że po pierwsze zapomnieli o sporze z Kingiem (obie strony przed rokiem zapowiadały, że "już nigdy nie będziemy mieli wspólnych interesów"), a po drugie zrezygnowali z zablokowanego na ten termin przekazu innego "pay-per-view" i zdecydowali się przyjąć ofertę Don King Production. Decyzja o tym, czy walka będzie ogólnodostępna dla abonentów HBO czy też w systemie kodowanym za $49,95 nie została jeszcze podjęta i zależeć będzie od jakości pozostałych, przygotowanych na ten wieczór przez DKP walk.

Don King, jak zwykle, nie chciał mówić o wynagrodzeniu zarówno Walujewa, jak Adamka. - To są sprawy między mną i pięściarzem. Zakładam jednak, że jeśli bokser składa podpis pod kontraktem, to jest z niego zadowolony - powiedział King.

PGarczarczyk

Dowiedz się więcej na temat: Square | Tomasz Adamek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje