Adamek: Bolesne doświadczenie

- Nie byłem sobą, to fakt. Gdzieś uciekła szybkość, którą prezentowałem na treningach i Dawson to wykorzystał - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Tomasz Adamek, który stracił mistrzowski pas federacji WBC.

W Kissimmee pod Orlando Adamek przegrał na punkty z Chadem Dawsonem. - Przegrałem, bo byłem słabszy. Chad Dawson okazał się lepszy, niż myślałem. Był ode mnie znacznie szybszy i to zadecydowało o przebiegu pojedynku - tłumaczył Adamek.

Reklama

- Jeszcze nie rozmawiałem z Donem Kingiem na temat mojej przyszłości. Przyjdzie na to czas. Myślę, że nie straciłem zbyt wiele w oczach Amerykanów. Ostatnie rundy były przecież dramatyczne. Sądzę, że jest szansa zorganizowania kolejnego pojedynku w Polsce z Glenem Johnsonem. On też nie ma tytułu. Był na mojej walce, dalej jest chętny się ze mną zmierzyć - stwierdził polski pięściarz.

- Zrobię wszystko, by znów zostać mistrzem świata. Porażka z Dawsonem niczego nie zmienia, to tylko pierwsze w zawodowej karierze bolesne doświadczenie - podkreślił Adamek.

Rzeczpospolita/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek | doświadczenie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje