Zwycięska futbolowa Wigilja!

Wczesnym wigilijnym popołudniem drużyna Sebastiana Janikowskiego - Oakland Raiders, w obecności około 60 tysięcy widzów rozegrała ostatni mecz sezonu zasadniczego podejmując ekipę Carolina Panthers. Zespół z Oakland pokonał wysoko rywali 52-9 (7-3, 17-6, 14-0, 14-0).

Wcześniejsze zwycięstwo grupowego rywala Raiders - drużyny Denver Broncos spowodowało, że Jeźdźcy, by nie występować w Sylwestra musieli ten mecz wygrać.

Reklama

Sebastian tuz przed meczem, podczas rozgrzewki popisał się kilkoma trafieniami z okolic 60 jardów, po jednym z nich, westchnęliśmy tylko: - Och gdyby tak podczas gry udało mu się wcelować z takiej odległości.

Gracze Raiders nie dali długo czekać głośno dopingującym ich kibicom. Quaterback Rich Gannon pięknie znalazł w tłoku Jeremego Birghama, a ten padł z piłką tuz za linią końcową. Sebastian kopnął celnie na dodatkowy punkt i już po pięciu minutach Jeźdźcy prowadzili 7-0. Chwilę później kicker Caroliny Joe Nedney z 43 jardów zdobył fieldgoalem 3 punkty dla gości, zmniejszając straty do Raiders.

Druga kwarta zaczęła się burzą oklasków. Przed szansa na field goal z 42 jardów stanął Janikowski. Już przed meczem było widać, że Sebastian jest w wybornej dyspozycji. Shane Lechler starannie ustawił piłkę. Wałbrzyszanin wziął rozbieg, po czym huknął lewa noga i ... usłyszeliśmy tylko gromkie YEEEEEEEEEEEEEEES w wykonaniu kilkudziesięciu tysięcy widzów.

Jeszcze w drugiej kwarcie goście jakoś sobie radzili w środku boiska, obrońcy z Oakland jednak grali bezbłędnie. Wszystko na co było stać Pantery to doprowadzenie piłki do fieldgoal, co udało im się dwukrotnie.

Po przerwie goście, zagłuszani tumultem widowni, pogubili się zupełnie. Raiders jeszcze czterokrotnie zdobyli przyłożenia. Każde z nich Sebastian Janikowski okrasił coraz to efektowniejszymi strzałami za dodatkowy punkt, walnie przyczyniając się do najwyższego zwycięstwa swojej drużyny w sezonie 52-9 (7-3,17-6,14-0,14-0).

Po końcowym gwizdku widownia szalała, na stojąco gotując owacje swoim pupilom. Skapany w szampanie trener Jon Gruden, chwycił ile mógł koszulek z napisem Oakland Raiders Champions AFC West, pobiegł z nimi ponad 50 metrów do sektora fanów, po czym rzucił je w grupę najaktywniejszych kibiców srebrno-czarnych. Wywołało to olbrzymią euforie na całym obiekcie. Wprawdzie tylko tym najniżej siedzącym udało się uścisnąć dłoń Grudena, ale ze stadionu nikt nie wyszedł. Wszyscy klaskali, krzyczeli i śmiali się - piękne momenty. Jeszcze w godzinę po meczu wokół stadionu słychać było ryk klaksonów i głośne okrzyki Raiders GO!.

Po meczu coach Jon Gruden, miał ze szczęścia nieco zachwiany głos. Na konferencję prasową wszedł przecierając czoło od ściekającego mu po nim szampana, bowiem każdy z jego podopiecznych za punkt honoru postawił sobie polanie go tym trunkiem.

- Mary Christmas (Wesołych Świat) dla wszystkich - powitał dziennikarzy roześmiany Jon Gruden. - Ten mecz to był nasz prezent dla wszystkich kibiców i Was. Dzisiaj zadajcie mi trochę lżejsze pytania - żartował szkoleniowiec Raiders. - Głos mam zdarty z okrzyków radości, a chciałbym go jeszcze zaoszczędzić na wieczór wigilijny, gdzie czeka na mnie moich trzech synów.

- Dumny jestem z postawy całej drużyny, bo wysiłek wszystkich graczy i trenerów złożył się na ten sukces. Nie mogę jednak nie wyróżnić dziś naszego rozgrywającego Richa Gannona, któremu to przede wszystkim zawdzięczamy taka ilość przyłożeń w tym meczu.

- Czy teraz po każdym zwycięstwie będzie Pan biegał z koszulkami do kibiców?

- Z tego najbardziej ucieszy się na pewno moja mama, która zawsze mi przypomina żebym dziękował kibicom za ten wspaniały doping.

Sebastian cieszył się wraz z kolegami, ściskając się ze wszystkimi w szatni. Dostrzegł mnie niemal natychmiast.

- Sebastian, tak zdominowaliście rywali, że na 2 minuty przed końcem, oprócz graczy którzy przebywali na boisku, w obozie Raiders nikt już nie patrzył na mecz.

- Tak, to było piękne. Wszyscy ściskali się z Jon Grudenem, nawet nie wiem skąd szampan wziął się na płycie przed końcowym gwizdkiem. Świętowaliśmy zwycięstwo w dywizji, a także fakt, iż nie musimy grac w sylwestra, w spokoju oglądając jak przeciwnicy walczą o to aby przyjechać do Oakland.

-Dzisiaj widowisko było niesamowite, ten ogłuszający doping widzów. Czy na innych obiektach NFL tez jest tak głośno?

- Wszędzie jest głośno, ale kibice w Oakland są najgłośniejsi w NFL, nikt im nie dorownuje. Ja mam szczęście do takich kibiców, bo gdy grałem w lidze uniwersyteckiej we Florida State to tam tez kibice byli bardzo głośni.

-Przy jednym z wykopów popisałeś się kapitalną sztuczką - potężną bombą. Wykopując piłkę z ponad 60 jardów trafiłeś idealnie miedzy słupki, jakby pokazując, że rekord jest w twoim zasięgu.

- Ha, ha - Sebastian uśmiechnął się. - Tak to było fajne, to był mój prezent na gwiazdkę dla kibiców. Zareagowali chyba głośniej niż jakbym trafił fieldgoal.

- Czy wiesz, ze gdy kopałeś z ponad 60 jardów, w Polsce była niemal dokładnie północ, a wiec pora Pasterki?

- Wiem, dzisiaj nie zjem tak tradycyjnej kolacji z najbliższymi. Mamy coś zorganizowane z chłopakami z drużyny, ale szczegóły są tajne - z uśmiechem zaznaczył Sebastian.

- Gratulujemy ci całego sezonu. Również tego dzisiejszego meczu, znów pokazałeś stuprocentowa skuteczność, zdobywając w sumie 10 punktów

- Tylko jeden fieldgoal, może to trochę niedosyt, ale w atmosferze Świąt i przy takiej publiczności to tez jest dobry wynik. Cieszę się, że miałem w tym zwycięstwie tez swój udział.

-Życzymy ci Wesołych Świąt oraz samych sukcesów w nadchodzącym tysiącleciu

- Dziękuje Wam bardzo za Wasze polskie towarzystwo w ciągu całego sezonu. Korzystając z Waszego pośrednictwa chciałbym złożyć wszystkim internautom, moim fanom w Polsce i tu w USA, życzenia świąteczne oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2001.

Z gorącego stadionu Network Associate Coliseum w Oakland

Chris Reiko INTERIA.PL

Wyniki 17. i ostatniej rundy spotkań NFL

N.Y. Giants - Jacksonville Jaguars 28-25

Denver Broncos- San Francisco 49ers38-9

Buffalo Bills- Seattle Seahawks 42-23

Atlanta Falcons- Kansas City Chiefs 29-13

Washington Redskins - Arizona Cardinals 20-3

Chicago Bears - Detroit Lions 23-20

Baltimore Ravens - N.Y. Jets 34-20

Miami Dolphins - New England Patriots 27-24

St. Louis Rams - New Orleans Saints 26-21

Green Bay Packers- Tampa Bay Buccaners 17-14 (dogr.)

Philadelphia Eagles - Cincinnati Bengals 16-7

Pittsburgh Steelers - San Diego Chargers 34-21

Indianapolis Colts - Minnesota Vikings 31-10

Oakland Raiders - Carolina Panthers 52-9

Tennessee Titans - Dallas Cowboys 31-0

Pauzowali - Cleveland Browns

AMERICAN CONFERENCE
East
y-Miami          11  5  0  .688 323 226
x-Indianapolis   10  6  0  .625 429 326
N.Y. Jets         9  7  0  .563 321 321
Buffalo           8  8  0  .500 315 350
New England       5 11  0  .313 276 338
Central
y-Tennessee      13  3  0  .813 346 191
x-Baltimore      12  4  0  .750 333 165
Pittsburgh        9  7  0  .563 321 255
Jacksonville      7  9  0  .438 367 327
Cincinnati        4 12  0  .250 185 359
Cleveland         3 13  0  .188 161 419
West
y-Oakland        12  4  0  .750 479 299
x-Denver         11  5  0  .688 485 369
Kansas City       7  9  0  .438 355 354
Seattle           6 10  0  .375 320 405
San Diego         1 15  0  .063 269 440
NATIONAL CONFERENCE
East
y-N.Y. Giants    12  4  0  .750 328 246
x-Philadelphia   11  5  0  .688 351 245
Washington        8  8  0  .500 281 269
Dallas            5 11  0  .313 294 361
Arizona           3 13  0  .188 210 443
Central
y-Minnesota      11  5  0  .688 397 371
x-Tampa Bay      10  6  0  .625 388 269
Detroit           9  7  0  .563 307 307
Green Bay         9  7  0  .563 353 323
Chicago           5 11  0  .313 216 355
West
y-New Orleans    10  6  0  .625 354 305
x-St. Louis      10  6  0  .625 540 471
Carolina          7  9  0  .438 310 310
San Francisco     6 10  0  .375 388 422
Atlanta           4 12  0  .250 252 413

x - awans do playoffs

y - mistrzostwo dywizji

W tabelach kolejno: zwycięstwa, porażki, remisy, procent zwycięstw, małe punkty zdobyte, małe punkty stracone. Do fazy playoffs awansują zwycięzcy dywizji oraz po trzy drużyny z najlepszym bilansem z każdej konferencji.

PLAYOFFS

Wild-card Playoffs

Sobota, 30 grudnia

Miami - Indianapolis, 12.30 p.m. (18.30 czasu polskiego)

New Orleans - St. Louis, 4.00 p.m. (22.00)

Niedziela, 31 grudnia

Baltimore - Denver, 12.30 p.m. (18.30)

Philadelphia - Tampa Bay, 4.00 p.m. (22.00)

Divisional Playoffs

Sobota, 6 stycznia

AFC-NFC Divisional Playoffs (z udziałem Raiders)

Niedziela, 7 stycznia

AFC-NFC Divisional Playoffs

Conference Championships

Niedziela, 14 stycznia

AFC-NFC Championship Games

Super Bowl

Niedziela, 28 stycznia - Tampa, Florida

6 p.m (00.00 29 stycznia)

Pro Bowl (Mecz gwiazd)

Niedziela, 4 luty

NFC - AFC, 5:30 p.m. (23.30) w Honolulu

Dowiedz się więcej na temat: Philadelphia | miami | mecz | denver

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama