Żurawski: Oskar należy się Dudkowi!

Piłkarzem 2005 roku na gali Piłkarskich Oskarów został Tomasz Frankowski. Jego były kolega z Wisły uważa, że to wyróżnienie należało się innemu piłkarzowi reprezentacji Polski.

- Myślę, że to Jurek Dudek powinien dostać Oscara. Mimo, że jakiś czas nie grał, to zdobycie Ligi Mistrzów i to w jeszcze takim stylu, sam broniąc ważne rzuty karne, to jest to wielkie wydarzenie i rzadko kiedy Polak zdobywa coś takiego. Uważam, że właśnie to powinno być brane pod uwagę. Jednak głosowali zawodnicy i trochę inaczej to wyglądało - powiedział Maciej Żurawski w rozmowie z Pawłem Sikorą z RMF FM.

Reklama

Został pan uznany najlepszym piłkarzem w Szkocji w miesiącu lutym. Jakie to wrażenie?

Zawsze takie wyróżnienie jest dobre, czy to w Polsce, czy to w Szkocji. Jest to dla zawodnika bardzo przyjemne i mobilizujące.

Ile bramek strzeli pan w marcu?

Nie robię żadnych planów. Jak się jest w formie i strzela się bramki, to idzie się za ciosem. Każdy mecz jest inny i w każdym ciężko jest strzelać gole. Muszę być przygotowany do każdego meczu i dawać z siebie maksimum.

Jaka jest liga szkocka?

Na pewno jest twardsza i szybsza. Na boisku wszystko dzieje się bardzo szybko, a obrońcy grają bardzo ostro. W meczu jest o wiele mniej sytuacji do strzelenia bramek stąd wymagania są o wiele wyższe.

Menedżer Raimond Sparks powiedział ostatnio, że Celtik to dla pana idealny klub z dwóch powodów: jest pan cichy w życiu prywatnym oraz za stary na lepsze perspektywy. Co pan na to?

Nie wiem, czy jestem za stary, bo to jest pojecie względne, bo gra się tak długo, jak zdrowie pozwoli. Ja myślę, że jak dalej będę strzelał bramki i będę miał dobry sezon, a do tego są jeszcze mistrzostwa świata, to może przyjdzie jeszcze jakaś niespodziewana oferta z jeszcze lepszego klubu. Podkreślam, że tylko oferta z naprawdę wielkiego klubu, mogłaby sprawić, że zacząłbym się zastanawiać. Na razie nie ma o czym mówić, bo jestem w świetnym klubie, dobrze mi idzie i nie ma co tutaj zmieniać.

A jeśli chodzi o cichy charakter?

To nie ma znaczenia. Życie osobiste to tylko moja sprawa. Rozliczany jestem z postawy na boisku, a tam nie można być spokojnym.

Komu pan dziś kibicuje w Lidze Mistrzów?

Oczywiście FC Barcelonie.

Są faworytem w meczu z Chelsea?

Tak, ale to jest dwumecz. Barcelona wygrała mecz na wyjeździe, ale Chelsea to też groźny zespół i Hiszpanie muszą być zmobilizowani przez 90 minut.

Czy Jose Mourinho szykuje jakiś plan?

Jest dobrym taktykiem zatem zapewne coś dobrego opracuje.

Rozmawiał: Paweł Sikora RMF FM

Dowiedz się więcej na temat: Oscary | wyróżnienie | Oskar | Żurawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje