Złoto Tomasza Sikory

W ostatnim dniu Uniwersjady znów zdobyliśmy złoty medal. Po raz kolejny zawdzięczamy go Tomaszowi Sikorze, który wygrał bieg na 12,5 km na dochodzenie.

Jest to czwarty a trzeci złoty medal polskiego zawodnika w tej imprezie. Sikora, który wystartował do biegu pierwszy, broniąc przewagi wywalczonej w czwartkowym sprincie, nie dał się doścignąć i pierwszy przejechał linię mety, wyprzedzając Austriaka Guenthera Becka i Słowaka Pavola Hurajta. W biegu nie wystartowali reprezentanci Białorusi, Rusłam Waliulin i Serhij Nowikow, którzy dzień wcześniej, wraz z ekipą, wyjechali do kraju.

Reklama

Jeszcze w czwartek także Sikora deklarował, że dla niego udział u Uniwersjadzie zakończył się. Jednak, ku uciesze widzów i kolegów z kadry, wystartował.

- Namówił mnie trener Serafin Janik. Co prawda takim obrotem sprawy nie zachwycona była moja córka Natalia, ale postaram się jej to wytłumaczyć - powiedział Sikora.

Sikora, który do sobotniego biegu wystartował z przewagą 23 sekund nad Guentherem Beckiem, już po strzelaniu stracił pozycję lidera. Polak w pozycji leżąc miał jeden niecelny strzał i rundę karną, co wykorzystał bezbłędnie strzelający Beck.

Na trzecią, 2,5-kilometrową pętlę z przewagą ośmiu sekund pierwszy ruszył Austriak, ale już po dwóch kilometrach ponownie na prowadzeniu był Sikora. Na dwóch ostatnich strzelaniach, w pozycji stojąc zarówno Sikora jak i Beck zanotowali po dwa pudła, ale polski multimedalista Uniwersjady znacznie szybciej biegł i zdecydowanie, przy ogromnej wrzawie i aplauzie publiczności, wygrał.

- Opłaciło się dziś wystartować. Siódmy medal w Uniwersjadzie jest wspaniałym wyczynem. Austriak zaprezentował się dziś bardzo dobrze, ale byłoby jeszcze ciekawiej, gdyby pobiegli Białorusini. Na strzelnicy miałem trzy pudła, ale spodziewałem się tego. W biegach na dochodzenie trzy niecelne strzały to ostatnio moja norma. Teraz będę odpoczywał, a mój następny start będzie 28 lutego w Pucharze Świata, w St. Lake City, który będzie jednocześnie próbą przedolimpijską - powiedział Sikora.

Zaskoczeniem była trzecia lokata dla Pavola Hurajta, który przesunął się z dziesiątej na medalową pozycję. O sukcesie Słowaka zadecydowała jego dobra dyspozycja na strzelnicy, gdzie miał tylko jeden niecelny strzał. W czołowej dziesiątce znalazł się także inny reprezentant Polski Michał Piecha.

- Mogło być jeszcze lepiej, miałem szansę na szóstą lub siódmą lokatę. Niestety, na ostatnim strzelaniu raz się pomyliłem, a kilku biegnących za mną zawodników nie miało pomyłki - powiedział Piecha - Mam nadzieję, że teraz po roku przerwy wrócę do kadry. Ze startu w Uniwersjadzie mogę być zadowolony.

W sobotnim biegu nadspodziewanie dobrze spisał się Bartłomiej Golec, przesuwając się z 38. na 18. miejsce, a w sobotnim biegu stracił do Sikory niespełna minutę. Słabo zaprezentował się Adam Guzda, który w gronie 44 zawodników był dopiero 41.

Dowiedz się więcej na temat: złoty | dochodzenie | złoty medal | złoto | medal | sikora | złoto

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje