Zepter z Miglinieksem

Szefowie wrocławskiego Zeptera Śląska sfinalizowali umowę kontraktową z łotewskim rozgrywającym Rajmondsem Miglinieksem. Niebawem też polskie obywatelstwo otrzyma Amerykanin Joseph McNaull. Nie zmienia to jednak faktu, że wrocławianie nadal szukają graczy na pozycję rozgrywającego/obrońcy i środkowego.

W grę wchodzi także obcokrajowiec na pozycję słabego skrzydłowego, bowiem niepewny jest powrót do Wrocławia Amerykanina Charlesa O'Bannona, który ma propozycję gry w Japonii za większe pieniądze niż te, które otrzymywał w Zepterze. Niezależnie od tego O'Bannon nadal szuka dla siebie miejsca w NBA.

Reklama

- Nie chcemy testować graczy. Chcemy od razu ściągnąć do zespołu graczy wartościowych, którzy pomogą nam w Suprolidze - wyjaśnił prezes wrocławskiego zespołu, Grzegorz Schetyna, który odniósł się także do bojkotu w FIBA i podziału rozgrywek europejskich na Euroligę i Suproligę. - Jestem w pewnym stopniu zadowolony z tego jakie zespoły zagrają w Suprolidze. Oczywiście, nie spodziewaliśmy się aż takiej skali bojkotu ze strony niektórych klubów europejskich. Trudno, stało się. Naszym zadaniem jest utrzymanie się w rozgrywkach organizowanych pod egidą FIBA.

W tym kontekście wrocławianie nadal rozmawiają z reprezentacyjnym centrem Czech, Jirim Żidkiem, który w dalszym ciągu nie zdecydował się na to, czy przyjąć propozycje gry w CSKA Moskwa. Rosyjski zespół może być rywalem Zeptera w Suprolidze.

Wiadomo także, że powoli wyjaśnia się sytuacja finansowa mistrzów Polski. Na sto procent sponsorami wrocławian będą nadal Zepter International i KGHM. Trwaja poszukiwania, rozmowy m. in. z Netią, trzeciego poważnego inwestora dla zespołu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama