Zamęczyły liderki

W najciekawszym spotkaniu 14. kolejki, rozpoczynającej rundę rewanżową ekstraklasy koszykarek, wicemistrz Polski Lotos PKO BP Gdynia wygrał z dotychczasowym liderem tabeli AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 72:61. Dzięki zwycięstwu zespół z Gdyni awansował na pozycję wicelidera.

W najciekawszym niedzielnym spotkaniu Utex ROW Rybnik wygrał na wyjeździe z Cukierkami Odra Brzeg 65:68.

Reklama

Pierwsze miejsce w tabeli Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, z identycznym jak Lotos i PWSZ AZS bilansem wygranych i porażek, zajmuje Wisła Can Pack Kraków. Było to druga z rzędu przegrana zespołu z Gorzowa Wlkp. który w inauguracyjnym meczu sezonu pokonał Lotos PKO na własnym parkiecie po dogrywce 83:76. Mecz był zacięty i wyrównany, a o sukcesie koszykarek z Gdyni zadecydował czwarta kwarta (wygrana 20:10) oraz defensywa - koszykarki Lotosu wymusiły na rywalkach 24 straty, a same miały o 10 złych podań mniej.

- Nie można powiedzieć, że to był przełomowy mecz, bo sezon jest bardzo długi, ale na pewno było to bardzo ważne spotkanie. Wygraliśmy z dobrym zespołem i odrobiliśmy siedem punktów straty z Gorzowa, co było naszym celem. Zagraliśmy przez 40 minut twardo w defensywie. Wyraźniejsza przewaga w ostatniej kwarcie była wynikiem właśnie tej obrony, mówiąc kolokwialnie zamęczyliśmy gorzowianki w ostatniej części. Rywali grały strefową obronę zagęszczając ją pod koszem, więc w ataku jedynym wyjściem były rzuty z dystansu. Trafiliśmy kilka razy zza linii 6,25 m w ważnych momentach meczu, co w połączeniu z dobrą obroną dało nam zwycięstwo - powiedział trener Lotosu PKO BP Jacek Winnicki.

W sobotę zwycięstwa nie przyszły łatwo faworytom - krakowskiej Wiśle Can Pack, która na własnym parkiecie podejmowała ostatni zespół ligowej tabeli ŁKS Siemens Łódź oraz Finepharmowi AZS KK Jelenia Góra. Krakowianki pokonały ŁKS 64:54, a zawodniczki z Jeleniej Góry wygrały z młodym zespołem MUKS Poznań prowadzonym przez nowego szkoleniowca Piotra Neydera 68:59.

Największy udział w wygranej miała amerykańska środkowa Holie Meredith, która była nie do zatrzymania pod tablicami i zapisała na koncie aż 17 zbiórek i 7 punktów. W drużynie z Poznania po raz kolejny wysoka forma reprezentantki Mali Djenebou Sissoko, która uzyskała double-double: 12 punktów i tyleż zbiórek, nie wystarczyła do odniesienia zwycięstwa. Była to dziesiąta porażka MUKS w ekstraklasie.

14. KOLEJKA

CCC Polkowice - Energa Toruń 79:65 (19:20, 22:17, 14:13, 24:15)

CCC Polkowice: Jillian Robbins 21, Daria Mieloszyńska 19, Amisha Carter 15, Agata Gajda 10, Justyna Jeziorna 9, Natalia Małaszewska 5, Anna Pietrzak 0, Marta Gajewska 0.

Energa Toruń: Quianna Chaney 15, Patrycja Gulak 14, Emilia Tłumak 11, Sheena Moore 8, Jacquelin Moore 7, Ilona Jasnowska 7, Monika Krawiec 3, Patrycja Bajerska 0, Natlia Waligórska 0, Joanna Chełczyńska 0.

Cukierki Odra Brzeg - Utex ROW Rybnik 65:68 (16:15, 12:19, 16:21, 21:13)

Cukierki Odra Brzeg: Amber Petillon 20, Ofa Tulikihihifo 15, Eliza Gołumbiewska 15, Ashley Key 9, Izabela Bogdan 6, Tysell Bozeman 0, Justyna Daniel 0, Ewelina Buszta 0.

Utex ROW Rybnik: Magdalena Radwan 20, Naketia Swanier 15, Kasha Terry 13, Natalia Trafimawa 10, Aleksandra Chomać 5, Małgorzata Chomicka 3, LaTangela Atkinson 2.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: lotos | Gdynia | Odra | Brzeg | Rybnik | PKO BP SA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama