Załuska lepszy od Boruca

W lidze szkockiej w miniony weekend swoje mecze rozegrało trzech polskich bramkarzy. Mimo, że Dundee United zremisowało z Celtikiem Glasgow 2:2, dużo lepsze noty od "Setanta Sports" zebrali po tym spotkaniu piłkarze gospodarzy. Także Łukasz Załuska został oceniony wyżej niż Artur Boruc.

Bramkarz "Mandarynek" otrzymał notę 7,5, a Artur Boruc 6,5. Zawodnikiem meczu według "Setanta Sports" został Francisco Sandaza z Dundee.

Reklama

Nieco inne oceny dostali polscy bramkarze od dziennika "Daily Record". Według dziennikarzy tej gazety obaj Polacy spisali się podobnie, zasłużywszy na notę 6. Łukasz Załuska nie zawinił przy bramkach dla Celtiku, udało mu się natomiast powstrzymać strzały McDonalda i McGeady'ego. W przypadku Boruca "Daily Record" zwraca uwagę na błędy Polaka w grze nogami.

Hibernian z Grzegorzem Szamotulskim w składzie bezbramkowo zremisowało z Aberdeen. Polski bramkarz został oceniony na 6, w dziesięciostopniowej skali. Większość jego kolegów z zespołu otrzymała podobną, lub minimalnie wyższą notę - 6.5. Najlepszym graczem spotkania został wybrany Zander Diamond z Aberdeen.

"Daily Record" zauważa, że gracze Aberdeen rzadko sprawdzali umiejętności Polaka i nie musiał wznieść się w tym meczu na wyżyny, by zachować czyste konto.

NOTY POLAKÓW

Artur Boruc (Celtic): 6.5 (Setanta Sports) / 6 (Daily Record)

Łukasz Załuska (Dundee): 7.5 / 6

Grzegorz Szamotulski (Hibernian): 6 / 6

Artur Krysiak: poza kadrą

Adrian Mrowiec: nie grał

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Aberdeen | bramkarz | Łukasz | Artur Boruc | Boruc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje