Z USA bez "Żurawia", w nowych strojach

Maciej Żurawski nie zagra w środowym meczu towarzyskim piłkarskiej reprezentacji Polski z USA.

Napastnik Celtiku Glasgow narzeka na kontuzję przyczepu mięśnia uda. Informację potwierdził na konferencji prasowej w Kaiserslauten najbardziej zainteresowany.

Reklama

- Po rozmowie z trenerem oraz lekarzami kadry doszliśmy do wniosku, że nie warto ryzykować. Boli mnie ta sama noga, którą uszkodziłem w meczu z Anglią, ale nie jest to ten sam uraz. Nie obawiam się o swoją dyspozycję psychiczną i fizyczną, że od ponad pół roku nie grałem w reprezentacji - powiedział napastnik Celtiku.

Nie w pełni zdrowy Żurawski zagrał w kończącym eliminacje MŚ meczu z Anglią w Manchesterze, ale z powodu kontuzji opuścił boisko jeszcze przed przerwą. Później musiał pauzować kilka tygodni. Wykluczony jest także udział w środowym meczu obrońcy Lecha Poznań Bartosza Bosackiego, który jest chory i nie opuszcza hotelowego pokoju.

Selekcjoner Paweł Janas w środowym meczu z USA nie będzie testował żadnych nowych wariantów taktycznych. - Spotkaliśmy się pierwszy raz po czterech miesiącach i w tym meczu będziemy chcieli głównie ćwiczyć i przypomnieć te zagrania, które mieliśmy w poprzednim roku. Na nowe elementy taktyki przyjdzie czas na zgrupowaniu przed mistrzostwami świata - stwierdził "Janosik".

Szkoleniowiec reprezentacji ubolewał, że tak mało czasu FIFA zostawiła krajowym federacjom na wybór składów. Razem z innymi selekcjonerami finalistów MŚ Janas wystąpił do FIFA o wydłużenie terminu przesyłania kadr zawodników na niemiecki mundial. - Dostałem pismo od Marka van Bastena, selekcjonera reprezentacji Holandii, aby poprzeć starania o przesunięcie terminu przesyłania kadr do końca maja. Podpisałem to i z tego, co wiem, podobnie uczynili wszyscy trenerzy drużyn, które wystąpią na mistrzostwach świata - powiedział Janas.

Reprezentacja Polski w środowym meczu z USA zagra w nowej kolekcji strojów, które zostały specjalnie przygotowane na MŚ. Podopieczni Janasa wybiegną zatem w czerwonych spodenkach i czerwonych koszulkach, na których widnieje znak wodny husarza. - Wiemy, że Amerykanie nie znają historii naszej husarii i liczymy na to, że dziś się przestraszą - powiedział obecny na konferencji prasowej przedstawiciel Pumy.

Ci z piłkarzy przebywających na zgrupowaniu w Kaiserslautern, którzy wieczorem mają zagrać w meczu z USA, po śniadaniu udali się na krótki spacer. Porywisty wiatr i przenikliwe zimno sprawiły jednak, że po dziesięciu minutach byli z powrotem w hotelu. Pozostali zawodnicy uczestniczyli w krótkim rozruchu.

O godz. 17.00 piłkarze mają odprawę, na której poznają wyjściowy skład. Pewne jest tylko jedno, że bramkarze Artur Boruc i Jerzy Dudek zagrają po 45 minut.

Spotkanie towarzyskie USA - Polska rozpocznie się na Fritz-Walter-Stadion w Kaiserslautern o godz. 20.07.

Andrzej Łukaszewicz, Kaiserslautern

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Janas | napastnik | reprezentacja Polski | Żurawski | USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje