Wyrobek: Boję się Wisły

Dzisiaj o godzinie 19:00 piłkarzy szczecińskiej Pogoni czeka niezmiernie trudne zadanie... Portowcy muszą uniknąć pogromu i kompromitacji.

Mecz w Zabrzu pokazał jak łatwo można strzelać gole drużynie ze Szczecina. I nie będzie miało specjalnego znaczenia, że drużyna Wisły Kraków zagra bez kilku podstawowych graczy (Angelo Huegesa, Macieja Stolarczyka, Macieja Żurawskiego i Marcina Baszczyńskiego).

Reklama

- Ciężko cokolwiek powiedzieć o sposobie zmobilizowania zawodników po porażce 0:9. Pozostaje liczyć, że sama klasa Wisły to zrobi. W podstawowym składzie zagra pięciu zawodników, których zabrakło w Zabrzu, i to może zmobilizować ich i pozostałych graczy. Czy się boję? Tak, ale tego nie mogę pokazać. Wszystko przemawia za Wisłą, ale chciałbym, by chłopcy pokazali się z dobrej strony i zagrali z ambicją. - powiedział Jerzy Wyrobek, trener Pogoni.

Jak zauważa "Kurier Szczeciński" dotąd Pogoń tylko raz przegrała przed własną publicznością różnicą pięciu goli. Było to 43 lata temu, a pogromcą okazała się... Wisła Kraków.

Dowiedz się więcej na temat: Zabrze | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje