Wymalowały pisanki na plecach

Polscy pływacy spędzają Święta Wielkanocne w odległym od kraju o około 1200 km Eindhoven - na mistrzostwach Europy. Mimo odległości nie zapominają jednak o tradycji i szukają choć odrobiny świątecznego nastroju.

Aleksanda Urbańczyk, Beata Kamińska i Katarzyna Baranowska wpadły na świetny pomysł jak przekazać życzenia rodzinie oraz kibicom - na koszulkach reprezentacji wymalowały napis "wesołych świąt". Na "plecach" znalazła się z kolei efektowna pisanka.

Reklama

- W sumie na pomysł wpadłyśmy wspólnie, ale największą robotę wykonała Kasia Baranowska. Mam nadzieję, że wszyscy zobaczą nas podczas niedzielnej transmisji. Miałyśmy te koszulki już w sobotę i przyszły pierwsze smsy z podziękowaniami za życzenia - powiedziała Urbańczyk.

- W imieniu całej ekipy życzymy wszystkim bliski, rodzinom, a także kibicom pływania wesołych i spokojnych świąt- dodała Kamińska.

W sobotę w imieniu reprezentacji psycholog ekipy Beata Mieńkowska udała się ze święconką do kościoła, gdzie grupa ponad stu Polaków zebrała się na tradycyjne poświęcenie pokarmów. Dla mieszkających w Eindhoven i okolicy rodaków była to jedna z nielicznych okazji do kultywowania zwyczaju i większość z dużym uznaniem mówiła o tej inicjatywie.

Wieczorem pływacy, trenerzy i sztab medyczny, wraz z obecnymi w Eindhoven polskimi dziennikarzami, podzielili się jajkiem. Wśród życzeń przeważały te dotyczące sukcesów na igrzyskach w Pekinie. Była to namiastka niedzielnego świątecznego śniadania - zawodnicy już około ósmej rano pojawili się bowiem na basenie, gdzie trwała rozgrzewka przed eliminacjami.

Z Eindhoven - Maciej Malczyk

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Kinga Baranowska | kamińska | beata | pisanki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje