Wygrane Federera i Murraya w Londynie

Lider rankingu tenisistów - Szwajcar Roger Federer wygrał z rozstawionym z numerem siódmym Hiszpanem Fernandem Verdasco 4:6, 7:5, 6:1 w meczu grupy A kończącego sezon turnieju ATP World Tour Finals w Londynie.

Federer ma w dorobku cztery triumfy w turnieju masters (2003-04, 2006-07), natomiast Verdasco debiutuje w tym roku w imprezie z udziałem ośmiu najlepszych tenisistów sezonu.

Reklama

W pierwszym niedzielnym spotkaniu grypy A Szkot Andy Murray (nr 4.) pokonał Argentyńczyka Juana Martina del Potro (5.) 6:3, 3:6, 6:2.

- To pierwszy taki dobry mecz w wykonaniu del Potro od zwycięskiego finału w US Open. Później miał kontuzję i niezbyt dobrze mu się dalej wiodło, ale chyba znów wraca do formy. Dzisiaj był niebezpieczny, ale widać, że wciąż nie złapał swojego rytmu gry - powiedział Murray.

Szkocki tenisista poprawił bilans meczów z del Potro na 5-1, a jedyną jak dotychczas porażkę poniósł w tej rywalizacji na korcie ziemnym w Madrycie w tym roku. Był to ćwierćfinał turnieju rangi Masters 1000. We wszystkich trzech dotychczasowych meczach na nawierzchni twardej był lepszy od Argentyńczyka.

W niedzielę Murray rozpoczął mecz od łatwego prowadzenia 5:0, ale później del Potro zdobył trzy kolejne gemy. Nie zdołał jednak odrobić strat, ale w drugim secie przejął inicjatywę i wyrównał stan meczu. W decydującej partii zabrakło mu już jednak sił.

- Nie było mu łatwo, bo jednak miał przeciwko sobie prawie całą halę. Z kortu nie widać widowni, bo w bokach jest ciemno, ale bardzo dobrze słychać doping i dobrze wiadomo było, komu kibicują. Atmosfera była dzisiaj doskonała - powiedział Murray.

W trakcie pierwszego seta Argentyńczyk poprosił o pomoc medyczną, ale po krótkiej konsultacji z fizjoterapeutą kontynuował grę.

- Chodziło o mój nos. Mam mocny katar i to cały problem. Ale nie dlatego przegrałem pięć pierwszych gemów. Po prostu każdy mecz przeciwko Andy'emu to duże wyzwanie. Zawsze, jak z nim przegrywam, to w trzech setach i to bardzo wyrównanych. Dzisiaj było podobnie - tłumaczył po meczu del Potro.

- Podoba mi się atmosfera w hali. Macie naprawdę wspaniałą publiczność, ale i sporo Argentyńczyków było dzisiaj na trybunach. Dobrze się gra w takim otoczeniu - dodał.

Wyniki spotkań grupy A singlistów:

Roger Federer (Szwajcaria, 1.) - Fernando Verdasco (Hiszpania, 7.) 4:6, 7:5, 6:1

Andy Murray (W.Brytania, 4.) - Juan Martin del Potro (Argentyna, 5.) 6:3, 3:6, 6:2

M Z P sety gemy

1. Roger Federer 1 1 0 2-1 17:12

2. Andy Murray 1 1 0 2-1 15:11

3. Juan Martin del Potro 1 0 1 1-2 11:15

4. Fernando Verdasco 1 0 1 1-2 12:17

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama