WTA w Hamburgu: Gwiazda Venus z powrotem na kortach

Venus Williams powraca na kort po 6-miesięcznej nieobecności spowodowanej kontuzją nadgarstków. W rozpoczynającym się pojutrze turnieju Betty Barclay Cup w Hamburgu będzie bronić tytułu.

Dosyć długa absencja Venus na korcie sprawiła, że w świecie tenisa pojawiły się pogłoski na temat jej ewentualnego przejścia na tenisową emeryturę i skoncentrowania się na zdobywaniu wykształcenia. Jedna z ostatnich wypowiedzi jej ojca, Richarda, wskazywałaby na taki właśnie kierunek poczynań tenisistki.

Reklama

19-letnia Venus, studentka projektowania mody na koledżu na Florydzie, pojawiła się ostatnio na turnieju Miami Open, ale nie po to by wziąć w dłoń rakietę, lecz raczej pokibicować swej siostrze Serenie. Dziennikarzom nie pisnęła słowa na temat swych planów.

Czyhające na każdy błąd rywalki Szwajcarka - Martina Hingis i Amerykanka - Lindsay Davenport zdążyły już sobie zarezerwować dwa pierwsze miejsca w rankingu WTA. Zwykle po kolejnym turnieju wymieniały się pozycją, teraz na stolcu zasiada Davenport.

W rozpoczynającym się we wtorek turnieju Hingis z pewnością zapragnie powrócić na szczyt, została rozstawiona z nr. 1.

Niewykluczone, że do osiągnięcia celu wystarczy jej "zaledwie" awans do finału - wszak do Amerykanki ma tylko 27 punktów straty.

W turnieju może jednak dojść do niespodzianek, a to za przyczyną Hiszpanek Martinez i Sanchez Vicario, świetnie czujących się na cegle, a rozstawionych kolejno z numerami trzecim i czwartym. Obydwie były niegdyś triumfatorkami hamburskiego turnieju i w tym roku prezentują wysoki poziom gry.

W Hamburgu zagrają też m.in. Rosjanka Anna Kurnikowa (to jej debiut w tej rywalizacji), Austriaczka Barbara Schett, Niemka Anke Huber i Rosjanka Jelena Lichowcewa.

RMF FM/AFP
Dowiedz się więcej na temat: Hamburg | Venus Williams | WTA | venus

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje