Współwłaściciel ŁKS chce za darmo oddać akcje

Współwłaściciel piłkarskiej spółki ŁKS Łódź Algimantas Breikstas na początku września przekaże bezpłatnie swoje 49,5 procent akcji "instytucji bądź organizacji zaufania społecznego, mogących dać gwarancję przetrwania i rozwoju sekcji piłki nożnej ŁKS".

W pierwszej kolejności, o podjęcie takich rozmów poproszę Urząd Miasta Łodzi i Stowarzyszenie Kibiców ŁKS" - zapowiedział Breikstas w specjalnym oświadczeniu. Litewski współudziałowiec spółki podkreślił, że nie sprzedał swoich akcji ani Ilonie Goszczyńskiej ani Grzegorzowi Klejmanowi.Zdaniem Breikstasa za problemy piłkarskiej spółki ŁKS nie jest odpowiedzialny wyłącznie jej zarząd, ale również rada nadzorcza i pełnomocnicy właścicieli, którzy "żywią do siebie tak wielką antypatię, że nie sposób doprowadzić do podjęcia przez nich jakiejkolwiek konstruktywnej rozmowy".

Reklama

- Nowy prezes spółki, mający być jej reformatorem, przebywa w sanatorium. Prokurent spółki na kilka godzin przed meczem derbowym wyjechał na urlop. Teoretycznie spółką zarządza członek rady nadzorczej. W praktyce zarządzania nie ma. Istnieją obok siebie dwa ośrodki władzy kierowane przez dwóch pełnomocników właścicieli, z których każdy pretenduje do posiadania kontrolnego pakietu akcji.

W zależności od przebiegu dyskusji równie łatwo przychodzi im składanie zapewnień o rychłym powrocie ŁKS do ekstraklasy, co straszenie ogłoszeniem bankructwa. Nie istnieje polityka kadrowa. Nie istnieje polityka informacyjna. Brak jest nawet zalążków prac nad strategią marketingową - wyjaśnił Breikstas.

Jego zdaniem w aktualnej sytuacji nie może być mowy o jakiejkolwiek wspólnej wizji przyszłości spółki.

- Pozostaje jedynie podjęcie walki o utrzymanie drużyny w 1. Lidze. Dlatego też, kierując się troską o przyszłość piłki nożnej ŁKS i szacunkiem dla historii Klubu oświadczam, że w pierwszych dniach września upoważniona przeze mnie osoba, rozpocznie rozmowy konsultacyjne zmierzające do bezpłatnego przekazania należących do mnie akcji, instytucji bądź organizacji zaufania społecznego, mogących dać gwarancję przetrwania i rozwoju sekcji piłki nożnej ŁKS - poinformował Breikstas.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: ŁKS

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje