Wściekły Ronaldo: Jestem zły i sfrustrowany

Portugalski gwiazdor Realu Madryt, Cristiano Ronaldo powiedział hiszpańskiej prasie, że jest zły i sfrustrowany, bo nie będzie mógł zagrać w barażowym meczu o awans na mundial przeciwko Bośni i Hercegowinie z powodu kontuzji kostki.

Kapitan portugalskiej drużyny narodowej powrócił do Madrytu w środę. Lekarze reprezentacji stwierdzili, że skrzydłowy nie będzie mógł zagrać jeszcze przez ponad 10 dni.

Reklama

- Jestem zły i sfrustrowany. To żadna przyjemność dopingować kolegów z trybun, zwłaszcza w tak ważnym meczu - twierdził rozgoryczony piłkarz.

- Bez wątpienia Portugalia poradzi sobie bez mojej pomocny, w końcu mamy świetnych piłkarzy, ale co z tego. Chciałbym wystąpić, bo gra w barwach narodowych to dla mnie największy honor - wyznał skrzydłowy.

Ronaldo pytany o to, co będzie, gdy Portugalia nie awansuje na mundial, odpowiedział: - Nawet nie rozważam takiej opcji. Duch zwycięstwa w naszej drużynie jest zbyt silny.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mundial 2014 | Cristiano Ronaldo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama