Wroński: Czuję się oszukany

Dwukrotny mistrz olimpijski w zapasach, Andrzej Wroński nie pojedzie do Aten. Działacze Polskiego Związku Zapaśniczego podjęli decyzję, że w kategorii 120 kg wystąpi na igrzyskach olimpijskich Marek Mikulski, który trzy razy z rzędu przegrał z Wrońskim - informuje "Życie Warszawy".

"Czuję się oszukany. O tym, kto pojedzie na igrzyska, miała zadecydować nasza bezpośrednia rywalizacja. Najważniejszy i ostateczny miał być start we Włoszech, w Ostii. Po raz kolejny byłem lepszy. W bezpośrednim starciu pokonałem go 3:0. Nie przegrałem też żadnej innej walki" - powiedział Wroński.

Reklama

"Przed wyjazdem do Włoch rozmawiałem z szefem szkolenia Andrzejem Głazem i wiceprezesem Eugeniuszem Najmarkiem. Obaj zapewniali mnie, że jeśli wygram z Markiem, pojadę na igrzyska" - dodaje zapaśnik.

"To mali ludzie, którzy myślą tylko o zachowaniu stołków. Boją się cokolwiek powiedzieć w oczy" - stwierdził Wroński.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: czuj | igrzyska olimpijskie | oszukany

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama