"Wizerunek Realu ucierpiał"

Napastnik Realu Madryt, Raul Gonzalez stwierdził, że rezygnacja ze stanowiska prezydenta Ramona Calderona mocno nadwyrężyła wizerunek klubu.

- Niestety takie wydarzenia nie pozostają bez wpływu na obraz jaki posiada nasz zespół na arenie międzynarodowej. Real to żywa historia i zawsze był przykładem najwyższych zasad sportowych. Teraz ten wizerunek nieco się pogorszył - oświadczył kapitan "Królewskich". - My, jako zawodnicy możemy tylko starać się, by nasza gra sprawiła, że Real ponownie wróci na należne mu miejsce w hierarchii klubowej - dodał.

Reklama

Raul nie chciał odnieść się do planów prawdopodobnego kandydata na nowego prezydenta, Florentino Pereza, który chce ponownie ściągnąć na Santiago Bernabeu światowe gwiazdy (m.in. Cristiano Ronaldo, Kakę czy Sergio Aguero). - O wszystkim zdecydują wybory. Wierzę, że zostanie wybrany najlepszy możliwy projekt. Tak naprawdę nie znam planów Pereza i myślę, że nie jest to moja rola - zakończył.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wizerunek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje