Windsurfing Era Cup: Przed zawodami w Łebie

W Łebie 6-10 sierpnia zostanie rozegrany Puchar Świata PWA Formuły Windsurfing. Na starcie stanie 13 zawodniczek i ponad 100 zawodników.

Wśród nich trójka najlepszych: Kevin Pritchard (USA) Mistrz Świata Formuły Windsurfing oraz Antoine Albeau (Francja) i Wojciech Brzozowski (MOS Era Warszawa). Do wygrania wysoka pula nagród - 220 tysięcy złotych.

Reklama

- To były jedne z najlepszych zawodów, w których startowałem. Przede wszystkim dlatego, że przyjechało wielu zawodników ze ścisłej światowej czołówki, a wyniki nie były przesądzone aż do momentu, kiedy komisja regatowa postanowiła zakończyć regaty. Dosłownie do ostatniej chwili pięciu zawodników mogło wygrać. Wspaniałe wyścigi!- w ten sposób relacjonował ubiegłoroczny Puchar Świata PWA w Łebie, drugi wtedy, Micah Buzianis (USA). Podobnie jak wówczas regaty te odbędą się przy okazji Windsurfing Era Cup.

Przed rokiem na najwyższym stopniu podium stanął Steve Allen (Australia). Trzeci był Polak, Wojciech Brzozowski (MOS Era Warszawa). Te trzy nazwiska w światowym windsurfingu znaczą naprawdę dużo. Jednak zawodników z ?najwyższej półki? będzie znacznie więcej.

Do Łeby przyjadą Kevin Pritchard (USA) i Antoine Albeau (Francja). Ten pierwszy od dwóch lat plasuje się na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata. Drugi zaś z identyczną regularnością zdobywa tytuły wicemistrza świata. Wspomnianemu już Brzozowskiemu przypadał brąz. To nie wszystkie gwiazdy żeglarstwa deskowego, które pojawią się na zawodach w Łebie. Tylko z Polski będzie młodzieżowy mistrz świata z 2000 r., Aleksander Grynis oraz Michał Polanowski wielokrotny mistrz świata juniorów i aktualny młodzieżowców.

Ze startu w Pucharze Świata w Gdyni na rzecz Windsurfing Era Cup zrezygnował wicemistrz świata i Europy z 2001 r., Przemysław Miarczyński. W kategorii pań zdecydowaną faworytką jest mistrzyni świata w Formule Windsurfing, Dorota Staszewska (AZS Era UW Warszawa).

Regaty Windsurfing Era Cup w Łebie (6-10 sierpnia - plaża zachodnia) są trzecią imprezą z cyklu. Poprzednie odbyły się w Międzyzdrojach i Juracie. W obu triumfowali Dorota Staszewska i Wojciech Brzozowski. Tak jak Dorota jest zdecydowaną faworytką regat, przegrała zaledwie jeden wyścig, resztę wygrywając z dużą przewagą - tak Brzozowskiemu wcale nie było łatwo. W Międzyzdrojach stoczył pasjonujący pojedynek z Micah Buzianisem. W Juracie natomiast, z Argentyńczykiem - Gonzalem Costą Hoevelem. Podobnie jak opisywał to Buzianis

w zeszłorocznej relacji, tutaj także kwestia zwycięstwa ważyła się dosłownie do ostatniego wyścigu, kiedy to reprezentant gospodarzy przechylił szalę na własną korzyść.

Cykl Windsurfing Era Cup kusi zawodników nie tylko rangą (Międzyzdroje - Puchar Europy; Jurata - międzynarodowe mistrzostwa Polski; Łeba - Puchar Świata PWA), lecz także niebagatelną sumą nagród, która wynosi 450 tysięcy złotych. W Łebie rozdana zostanie blisko połowa tej kwoty, a na konto zwycięzcy wpłynie 33 tysiące złotych.

PWA (Professional Windsurfers Asscioation) jest organizacją zrzeszającą najlepszych deskarzy świata. Jak o sobie mówią, są żeglarzami, którzy reprezentują sport na najwyższym poziomie zawodowym. PWA organizuje najbardziej prestiżowy cykl regat windsurfingowych: PWA World Tour. Puchar Świata w Łebie jest jedną z eliminacji tego cyklu. Na czele PWA stoi Philip McGain, były mistrz świata PBA w course racingu - legenda windsurfingu.

Oprócz emocji żeglarskich nie zabraknie również atrakcji na samej plaży. W przerwach między wyścigami odbędą się zajęcia z aerobiku, prowadzone przez utytułowaną instruktorke fitness - Patrycję Adaszewską-Pałasz. Najmłodsi natomiast będą mogli sprawdzić swoje umiejętności sportowe w konkursach sprawnościowych.

Dowiedz się więcej na temat: Regaty | Warszawa | USA | Puchar Świata | Puchar | Łeba | Era | windsurfing

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje