Wilk: Wygraliśmy po ciężkim meczu

Jakub Wilk szalał na lewej stronie pomocy Lecha w spotkaniu z Koroną Kielce. 24-letni zawodnik po raz drugi w tym sezonie wpisał się na listę strzelców. Rozpędzony "Kolejorz" znajduje się na szczycie tabeli w ekstraklasie. - Teraz to się za bardzo nie liczy. Ważne jest to, aby po 30 kolejce być na pierwszym miejscu - powiedział Wilk.

- Wygraliśmy zasłużenie, Zagraliśmy dobry mecz, pomogła nam samobójcza bramka. Liczy się jednak tylko to, że zagraliśmy na zero z tyłu. Wysoka wygrana cieszy, ale ilość bramek nie jest najważniejsza. Przyjechaliśmy do Kielc po zwycięstwo i po ciężkim meczu wygraliśmy. Po samobóju dołożyliśmy szybko jeszcze jednego gola i to nam pomogło - dodaje wychowanek SKS 13 Poznań.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wygraj | wilk | Wilk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama