Wielki mecz Janikowskiego, zwycięstwo Raiders!

Oakland Raiders po pięknym, dramatycznym meczu pokonali Kansas City Chiefs 27-24 (6-7, 0-7, 8-3, 13-7), a ojcem zwycięstwa był Polak Sebastian Janikowski, który zdobył 13 punktów, w tym trzy decydujące na sekundy przed końcem.

Pierwsze minuty tego meczu Raiders będą chcieli jak najszybciej zapomnieć, quarterback Rich Gannon zagrywał do legendarnego Jerry Rice`a, 39-letni Rice łapiąc piłkę został uprzedzony przez Erica Warfielda, który to po przejęciu miał otwarta 55-jardową drogę do linii końcowej Raiders, Szefowie tym samym objęli zaskakujące prowadzenie 7-0.

Reklama

W rewelacyjnej formie, na szczęście dla Raiders, był Sebastian Janikowski. To właśnie Sebastian zdobył pierwsze punkty dla Raiders w tegorocznym sezonie. Najpierw Sebastian z 33 jardów kropnął w sam środek bramki, ale gdy kopał, któryś z obrońców Raiders faulował rywala. Sędziowie stanowczo orzekli powtórkę, lecz z odleglosci aż o 10 większej. Sebastian pokazał wielką klasę - z 43 jardów posłał taką bombę, że gdyby to było nawet 60 jardów to nikt nie ma żadnych wątpliwości, że piłka również wpadłaby do bramki. Jeszcze w pierwszej kwarcie Sebastian z 42 jardow, pięknym strzałem zdobył 3 punkty, doprowadzając do stanu 6-7.

Defensorzy Raiders nie mieli najlepszego dnia. Po kilku zagraniach Chiefs prowadzili bowiem już 14-6. Na minutę przed przerwą sędziowie, przy zatrzymanym czasie gry, około 5-6 minut przeglądali zapis wideo, po tym jak Charlie Garner z Raiders złapał piłkę na linii bocznej. Werdykt arbitrów był bardzo kontrowersyjny i co gorsza niekorzystny dla Raiders.

Po przerwie Raiders panowali nad sytuacją na boisku, jednak w decydujących momentach doświadczony Rich Gannon nie potrafił podać piłki do nie obstawionych partnerów. Gracze Kansas City po fieldgoalu Petersona z 31 jardów, podwyższyli prowadzenie na 17-6 i wydawało się już, że tylko cud mógł uratować Raiders od porażki. Nawet przez moment przewaga Jeźdzców na boisku nie podlegała dyskusji, jednak niewiele z tego wynikało.

Wreszcie niespełna 2 minuty przed końcem trzeciej kwarty Tim Brown kapitalnie złapał piłkę, po czym wymanewrował obrońców, zdobywając touchdown za 6 punktów. Zwykle po przyłożeniu Sebastian kopał za jeden punkt. Trener Jon Gruden zdecydował się na próbę zdobycia 2 punktow, Gannon świetnie ubiegł próbujących go zatrzymać obrońców Chiefs i zdobył 2 punkty.

Na 7 minut przed końcem wszycy oglądający spotkanie przekonali się, ile znaczy dobry kopacz dla druzyny NFL. Peterson, kopacz zespolu Chiefs, z 35 jardow przy stanie 17-17 fatalnie spudlował. Sprawiedliwości stało się zadość i znów Raiders przejęli piłkę. Jeźdzcy nie potrafili jednak skutecznie wyprowadzić piłki z własnej połowy.

Emocje na wypelnionym po brzegi stadionie ogromne. Na 3 minuty przed koncem obóz Raiders oszalał z radosci. Gannon wspaniale podał do Jon`a Ritchie. Ten miał przed sobą już tylko linię końcową, wykonał touchdown. Janikowski przypieczętował strzałem za jeden punkt prowadzenie srebrno-czarnych Raiders i na 3 minuty przed końcem goście prowadzili 24-17.

Ostatnie 3 minuty meczu trwaly najdłużej dla fanów Raiders. Na 1 minutę i 21 sekund przed końcem Chiefs wykonali touchdown i znów był remis.

To było niesamotwite widowisko. Na 15 sekund przed końcem, mając przeciwko sobie prawie 80 tysięcy buczących fanów Chiefs, Sebastian Janikowski podszedł do wykonania decydującego o zwycięstwie strzału. Odległość 31 jardów, a za bramką do której strzelal Janikowski wszyscy machali czym się tylko dało, próbując zdekoncentrować Polaka. Wałbrzyszanin pokazał wszystkim, że ma nerwy ze stali. Shane Lechler bezbłędnie ustawił mu piłkę po czym Seb potężną bombą zapewnił Raiders pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Chwilę później bohater meczu Janikowski utonął w objęciach szalejących z radości kolegów, przyjmując gratulacje od całej ekipy.

Trener Gruden po meczu nie krył zadowolenia. - To był nasz wielki mecz, pokazaliśmy charakter, w trudnych momentach byliśmy razem. Pokazaliśmy, że będzie nas bardzo trudno złamać w tym sezonie. Sebastian zasługuje na wielkie słowa uznania, dziś był bardzo skuteczny. W dużej mierze to dzięki niemu tak udanie zaczęliśmy sezon.

Chris Reiko, USA INTERIA.PL

Wyniki I rundy spotkań NFL (gospodarze wersalikami)

New Orleans Saints - BUFFALO BILLS 24-6

CINCINNATI BENGALS - New England Patriots 23-17

Seattle Seahawks - CLEVELAND BROWNS 9-6

Tampa Bay Buccaners - DALLAS COWBOYS 10-6

GREEN BAY PACKERS - Detroit Lions 28-6

Carolina Panthers - MINNESOTA VIKINGS 24-13

Indianapolis Colts - NY JETS 45-24

JACKSONVILLE JAGUARS - Pittsburgh Steelers 21-3

BALTIMORE RAVENS - Chicago Bears 17-6

Oakland Raiders - KANSAS CITY CHIEFS 27-24

St Louis Rams - PHILADELPHIA EAGLES 20-17 (dogr.)

SAN DIEGO CHARGERS - Washington Redskins 30-3

SAN FRANCISCO 49ERS - Atlanta Falcons 16-13 (dogr.)

Miami Dolphins - TENNESSEE TITANS 31-23

NY Giants - DENVER BRONCOS 20-31

Zobacz tabele National Footoball League

Dowiedz się więcej na temat: city | Sebastian Janikowski | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje