Wielka gwiazda pokera wyeliminowana w Las Vegas

Tylko sześć godzin trwała przygoda Phil Hellmuth z turniejem głównym World Series of Poker. Dziesięciokrotny zwycięzca tej prestiżowej imprezy musiał spakować manatki i opuścić Rio All-Suite Hotel&Casino w Las Vegas!

- Niesamowite, niesamowite - powtarzał w sobotę Hellmuth, który stracił szansę na wygranie głównej nagrody w wysokości 11 mln dolarów. - Wciąż jestem w szoku.

Reklama

Z grupy ponad 8 tysięcy graczy odpadła także inna legendam - Doyle Brunson, który po 11 godzinach zdecydował się na "all-in" z parą "9" i został pobity przez trzy "10".

Od 3 sierpnia będziemy przeprowadzać obszerne relacje z Las Vegas, gdzie INTERIA.PL będzie miała - jako jedyna spośród polskich mediów - swojego specjalnego wysłannika

Dowiedz się więcej na temat: las vegas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje