Widzew: Smuda zagrożony?

Nie zachwyca formą łódzki Widzew. Nie pomogło zatrudnienie Franciszka Smuda oraz tzw. "brazylijski zaciąg". Gra łodzian nadal daleka jest od oczekiwań kibiców.

Po ostatniej porażce z Garbarnią-Szczakowianką zarząd klubu poprosił piłkarzy i trenera na rozmowy. Ich efektem jest utlimatum: albo Widzew wygra 3 najbliższe mecze (wyjazdowy z Jagiellonią Białystok w Pucharze Polski oraz ligowe w Łodzi z Ruchem i w Lubinie z Zagłębiem) albo zostaną obniżone kontrakty. Ciężkie zadanie przed Widzewem...

Reklama

Dodać należy, że obniżenie sum kontraktowych całkowicie sprawdziło się w Zagłębiu Lubin, które z miejsca wygrało kolejny mecz, a na podobny krok zdecydował się w poniedziałek zarząd Ruchu Chorzów.

Co więcej - niepewna wydaje się przyszłość Franciszka Smudy. Prezes Widzewa Mirosław Czesny uchylił się od odpowiedzi na pytanie czy pozycja Smudy jest zagrożona. - Nie potwierdzam ale i nie zaprzeczam - stwierdził Czesny...

Dowiedz się więcej na temat: zagrożeni | Franciszek Smuda | Widzew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje