Wiatr przerwał konkurs

Z powodu zbyt silnego wiatru i opadów śniegu, drużynowy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Kuusamo został odwołany.

Organizatorzy w Kuusamo przegrali z aurą. Konkurs udało się rozpocząć zgodnie z planem o godzinie 17.00, ale już po skokach drugiej grupy zawodników zaczęły się problemy. Wzmógł się wiatr, zaczął padać śnieg, zawody trzeba było przerwać.

Reklama

Po ich wznowieniu i oczyszczeniu torów ze śniegu skoki wykonało czterech zawodników, a jako ostatni Adam Małysz. Po występie Polaka zawody ponownie zostały przerwane i już nie udało się ich wznowić.

Do chwili przerwania, a później odwołania zawodów, w konkursie prowadzili Austriacy, którzy zostali liderami po skokach drugiej grupy zawodników, gdy Martin Koch popisał się świetnym wynikiem uzyskując 141 m. W pierwszej grupie skoczków najdalej - na 134,5 m - lądował Fin Ville Larinto.

Polscy zawodnicy nie zachwycili. Skaczący jako pierwszy Kamil Stoch uzyskał 112,5 m, Marcin Bachleda - 113 m, Stefan Hula - 97 m. W trzeciej grupie zawodników, w której wystąpił Hula, wszyscy zawodnicy mieli słabsze skoki, gdyż zmieniały się warunki atmosferyczne, wzmógł się wiatr i śnieg zasypywał tory najazdowe.

Konkurs po skoku Fina Harri Olli - 101,5 m - przerwano po raz pierwszy. Po wyczyszczeniu torów najazdowych dwaj ostatni zawodnicy skakali zdecydowanie lepiej niż poprzedni, Norweg Anders Bardal miał 127,5 m, Austriak Gregor Schlierenzauer - 125,5 m. Skoki ostatniej, czwartej grupy ponownie przerwano po występie Adama Małysza, który wylądował na 104,5 m.

Organizatorzy planowali powtórzyć skoki trzeciej i czwartej grupy zawodników i bez rozgrywania serii finałowej konkurs zakończyć. Jednak silny wiatr wiejący z prędkością ponad 5 m/s. spowodował, że po prawie godzinnym oczekiwaniu, zawody ostatecznie odwołano.

Konkurs indywidualny, zgodnie z programem, odbędzie się w sobotę o godz. 15.00.

Dyrektor Pucharu Świata Walter Hofer chciałby przeprowadzić, odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych, piątkowy konkurs w niedzielę w godzinach porannych.

Jednak potrzebna jest na to zgoda kapitanów, gdyż niektóre zespoły na niedzielę rano miały zarezerwowane bilety lotnicze do Trondheim w Norwegii, gdzie w dniach 6-7 grudnia odbędą się następne konkursy Pucharu Świata.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zawody | zawodnicy | Kuusamo | skoki | wiatr | konkursy | konkurs

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje