Wenta: To byli nasi wrogowie

"Chłopcy zyskali duże zaufanie do siebie. Wygrali głównie obroną, bo w ataku właściwie wchodziło wszystko, co trzeba. Ale chyba najważniejsza była konsekwencja w grze" - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Bogdan Wenta, selekcjoner polskich piłkarzy ręcznych.

W poniedziałek biało-czerwoni pokonali w meczu o pierwsze miejsce w grupie C mistrzostw świata Niemców 27:25 i do kolejnej fazy przystąpią z jednym zwycięstwem na koncie.

Reklama

"Wiedziałem, że to będzie strasznie trudny mecz. Zawodnicy byli jednak na to przygotowani. Nie puszczałem im nawet widea z Kielc, z wygranego meczu sparingowego, bo wiedziałem, że ten będzie zupełnie inny. Wiedzieli, że grają przeciwko 11 tysiącom widzów i nie tylko im. Że przyjazną duszę mogę znaleźć tylko obok siebie na boisku albo na naszej ławce. Reszta to sportowi wrogowie" - dodał Wenta.

Jakie prognozy na kolejne dni turnieju? "Nawet nie chcemy rozmyślać o medalowych szansach. Jesteśmy realistami, będziemy chcieli wygrać każdy kolejny mecz" - stwierdził selekcjoner reprezentacji Polski.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: selekcjoner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje