Wenta oszczędzi Szmala, dłużej zagra Wyszomirski

Coraz więcej pochwał od trenera Bogdana Wenty i kolegów z reprezentacji piłkarzy ręcznych zbiera najmłodszy w polskiej ekipie podczas finałów mistrzostw Europy w Austrii, debiutant w imprezie tej rangi, Piotr Wyszomirski. - To bardzo fajny chłopak - mówi o nim szkoleniowiec.

Być może 22-letni bramkarz Azotów Puławy będzie miał okazję na dłużej pokazać się w wieczornym (początek godz. 20.30) meczu w Innsbrucku z mistrzami olimpijskimi i świata Francuzami, który zakończy zmagania w grupie II rundy zasadniczej turnieju.

Reklama

Prawdopodobnie trener będzie chciał oszczędzić siły lub uchronić przed jakimś niepotrzebnym urazem Sławomira Szmala - stale znajdującego się w czołówce statystyk na tej pozycji w tych mistrzostwach. Polska awans do półfinału ma już zapewniony, więc taki scenariusz jest możliwy.

W poprzednich spotkaniach urodzony 6 stycznia 1988 roku w Warszawie Wyszomirski na boisku pojawiał się sporadycznie. Dłuższą szansę dostał w meczu z Czechami, kiedy miał naprzeciw siebie m.in. króla strzelców turnieju Filipa Jichę. Zaliczył kilka udanych interwencji, co od razu zostało zauważone.

- Widać, że bierze go to coraz bardziej. Jest to na pewno dla niego inne doświadczenie. W młodzieżówce był numerem 1, a tutaj jest jednym z wielu. Może nawet ostatnim, ale nie w złym tego słowa znaczeniu. Ale jako jeden z najmłodszych musi te butelki zbierać. Takie zadania mają najmłodsi i każdy musiał w drużynie to przejść - powiedział Wenta.

Trener nawiązał tu do sytuacji po wygranym meczu z Czechami, kiedy w hotelu "Szary Niedźwiedź", w którym zakwaterowane są wszystkie ekipy, Polacy przy butelce piwa świętowali awans do strefy medalowej. W reprezentacji sprzątanie po imprezach należy do najmłodszych. Wenta nie pozwala, żeby zostawiać po sobie bałagan.

CZYTAJ TAKŻE

ME: Polaków da się pokonać

ORŁY WENTY POKONAŁY CZECHÓW I SĄ W PÓŁFINALE - CZYTAJ RELACJĘ Z MECZU

Francja nie dała szans Słowenii

Tabela nie kłamie! Polska liderem! Zobacz kto z kim i kiedy!

Mocny apel Bońka do "Orłów Wenty"

Polacy zagrali najlepszy mecz mistrzostw

Czy Polakom opłaca się wyeliminować Francję?

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: reczna | Austria

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama