Wałujew wybierze między boksem a polityką

Wciąż nie wiadomo co z przyszłością byłego mistrza świata WBA w wadze ciężkiej Nikołaja Wałujewa (50-2, 34 KO). Podobnie jak kilku innych pięściarzy, rosyjski gigant postanowił zrobić karierę jako polityk.

Zdaniem promotora Kalle Sauerlanda, bokserska przyszłość Wałujewa jest uzależniona od wyników nadchodzących wyborów parlamentarnych w Rosji.

Reklama

- To będzie zleżało od tego, jak potoczy się jego kariera polityczna. Nikołaj powiedział do mnie: "Należy się koncentrować na jednej rzeczy". Jeśli Wałujew pójdzie w politykę, nie będziemy mu przeszkadzać. Jeśli nie, to może wrócić na ring o jakiejkolwiek porze - mówi Sauerland.

- Musimy poczekać na wyniki wyborów do rosyjskiej Dumy. Wtedy podejmiemy odpowiednie kroki. Najważniejsza sprawa, aby Wałujew znalazł swoją własną drogę życiową i nią podążał. Jeśli ta droga przywiedzie go z powrotem do boksu, to mu pomożemy - powiedział główny menadżer Sauerland Event, Chris Mayer.

Wałujew po raz ostatni pojawił się w ringu w listopadzie 2009 roku, przegrywając na punkty z Davidem Haye (25-2, 23 KO) i tracąc tytuł WBC w królewskiej kategorii.

boxingnews.pl
Dowiedz się więcej na temat: Nie wiadomo | boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje