W obronie hawajskiego Pro Bowl

Mecz Gwiazd NFL ma zarówno tylu zwolenników, ilu przeciwników. Tych drugich nawet więcej, stąd też pomysł, by w 2009 roku przenieść go do miejsca rozgrywania Super Bowl i "umiejscowić" w wolnym tygodniu przed finałem.

Roger Goodell chce w ten sposób ożywić Pro Bowl, ale mnie się ten pomysł nie podoba. Lubię obecną formułę, a ostatnie spotkania w Honolulu pokazują, że mimo ich luźnego charakteru często walczy się w nich do końca i w zestawieniu z Super Bowl znacznie częściej kończą się dramatycznymi końcówkami. Już słyszę te głosy: przecież tego nie można porównywać! No właśnie, ale to krytycy hawajskiego Pro Bowl mówią, że ten mecz jest bez sensu i o nic, przeciwstawiając go ligowym starciom.

Reklama

Komisarz NFL zabierając Pro Bowl z Aloha Stadium, niszczy coś unikalnego - wspaniałą zabawę na Hawajach. Co więcej, sprawia, iż tydzień przed Super Bowl nie zmusi do występu żadnego z finalistów. W obecnej formule, choć nie w pełnym składzie, to jednak się pojawiali.

America's Team górą!

Chargers ze względu na wielkie pożary w okolicach San Diego w tygodniu trenowali w Tempe, arizońskim ośrodku Cardinals. Ich domowy pojedynek z Texans był zagrożony, gdyż Qualcomm Stadium służył jako centrum ewakuacyjne. Na szczęście tylko do soboty. Podobnie jak w wypadku huraganu Katrina dział się z Saints, podopiecznym Norva Tunera kibicowała w niedzielę cała Ameryka i miała powody do radości, bo LaDainian Tomlinson i spółka wygrali 35-10.

Londyn szczęśliwy dla Giants

Pierwszy mecz sezonu zasadniczego poza kontynentem północnoamerykańskim zakończył się zwycięstwem Giants nad Dolphins 13-10. Pierwsze w historii punkty na Starym Kontynencie zdobył - pierwszy Szkot w NFL, kicker nowojorczyków Lawrence Tynes. Za rok być może najbogatsza liga świata zawita do Niemiec - ostateczna decyzja zapadnie przed Super Bowl.

Już w niedzielę megahit...

...ale nie w Polsacie. Broniący tytułu Colts podejmą Patriots .Obie ekipy są jedynymi niepokonanymi w tym sezonie. Zespół z Indianapolis pewnie wygrał na wyjeździe z Karolina Panthers 31-7, natomiast New England zmiażdżyło u siebie Washington Redskins 52-7. Rewanż za ostatni finał AFC (górą byli Colts) będzie starciem Peyton Manning - Tom Brady.

To niepopularny wybór, ale stawiam na Indy - mają bardziej zbilansowany atak i więcej do udowodnienia.

Dowiedz się więcej na temat: NFL | pomysł | mecz | Super Bowl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje